Czekając na cud...

2010-02-03 13:34

Test.

Coś mnie natchnęło... Okres spóźniał się już 2gi tydzień. Czasami tak miałam, ale nie ażtak długo.

Weszliśmy do apteki, kupiłam test. Nie liczylam na wynik pozytywny. Zrobiłam go wczoraj rano... odłożyłam i za chwilę wzięłam ponownie do ręki. 2 piękne różowiutkie kreski. Radości nie musze opisywać :)

Cały dzień miałam wypominane, że Maciej się nie wyspał, bo Go obudziłam. Ale powodu nie ma mi za złe, wiem, że cieszy się razem ze mną.


Teraz czekamy, cierpliwie czekamy na nasz cud, na szczęście... 

następny post wstecz

Komentarze (1):

  1. mariloth
    2010-02-03

    Gratulacje!:)

    mariloth

Profil

Wjuśka właściciel bloga:
Wjuśka

Szczęśliwa wariatka ;) GG 2783255

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Sobota, 19 Wrzesień 2020
| Rejestracja