oczekiwanie

2011-04-13 13:38

coż.......

I po moim dziwnym zjawisku. Odczekałam 2 tyg i zrobiłam test. Negatywny. Poszłam do lekarza i ten powiedział, że czasem zdarzają się takie przypadki, rzadko ale są. (???????????) niestety ja nic na ten temat więcej się nie dowiedziałam.

Zaczęliśmy kolejny cykl starań, a w zasadzie to nie zaczęliśmy. Poprostu stwierdziliśmy, że wszystko będziemy robić spontanicznie. Ale ja, jak to ja, sprawdziłam już tą naszą 'spontaniczność' i chociaż nie obserwowałam swojego organizmu dokładnie, po fakcie sprawdziłam sobie moje dni płodne. Niech zyje kalkulator płodności - całkiem dobrze współgra z moimi poprzednimi obserwacjami! Mogę więc przypuszczać, że i w tym ''spontanicznym'' cyklu jego obliczenia były trafne. Do niczego ta nasza spontaniczność, nawet nie trafiliśmy w dni przed owulacją (oczywiście tą obliczoną przez kalkulator), jedynie po, a tu już szanse sa małe. Odliczam dni do @ i niczego więcej się nie spodziewam ;)
Mój mąż dalej chce spontanicznie, bez obserwacji i myslenia czy się udało czy nie. A niech mu będzie!!! Laughing

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (0):

Brak komentarzy.

Profil

ance właściciel bloga:
ance

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Wtorek, 22 Maj 2012
| Rejestracja