wciąż czekam na bociana ...

2011-02-06 18:53

Piąty cykl starań ...

Właśnie rozpoczęłam piąty cykl starań i znów mam nadzieję :) Wszystko fajnie sie układa była owulacja w 13 dc i pozostaje poczekac na wyniki :)

W tym miesiącu postanowiłam nie myślec o niczym i robic swoje. Niezmiernie stresujące były ostatnie 4 miesiące wszystko podporządkowane pod moje starania, nie wyjadę, nie pójde, muszę wziąc urlop by byc w domu bo przecież mam owulację! - to okropne!

Postanowiłam obmyślec plan działania; odepchnąc myśli nt. starania nie zamierzam też myślec do przodu co zrobię jak nie wyjdzie? przecież byłam w ciąży dwa razy to będę i trzeci. Najważniejsze to miec paln działania. Ustaliłam, że dam sobie jeszcze 2 mieś w końcu po 4 mieś nieudanej próby nie mówi się o niepłodności i jeżeli po 6 mieś nie uda się skorzystam z pomocy lekarzy. Nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło byc gorzej, i zawsze jest jakieś wyjscie np. stymulacja, inseminacja, in vitro. Znalazłam trochę czasu dla siebie i postanowiłam pzygotowac paln B.

Ostatnio doczeytałam w prasie iż problem poronień dotyczy tylko 5% kobiet - to trzeba miec wyjątkowego pecha aby w tej cyfrze się znalezc a pocieszające jest to iż można tę przypadłośc leczyc na dwa sposoby. Sposób pierwszy daje 70% szans i jest to zestaw leków Acard,Fraxy,Encorton - na który się zdecydowałam i wlaśnie jestem w trakcie leczenia. Sposób drugi daje ponad 80% i polega na szczepieniu limfocytami partnera- dosc kosztowne ale przecież dziecko jest bezcenne i człowiek jest w stanie oddac wszystkie pieniądze by tylko móc posiadac potomstwo.Tak więc sposób drugi jest to mój plan B, z którego na pewno skorzystam jeżeli pierwszy sposób nie da rezultatow.

Tak więc spokój mój jest uzasadniony :) jestem znowu szczęśliwa, mam cel, znowu mam nadzieję, mam plan B i pozostaje za mnie trzymac kciuki :)

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (1):

  1. ewulec
    2011-02-09

    5%? hmmm, ciekawe co w prasie pisza. Jestem po pedagogice i w trackcie studiow mielsmy wiele przedmiotow zwiazanych z procesem zachodzenia w ciaze jej przetrwania, rozwoju... omowiany procent poronien byl znacznie wyzszy... Jestesmy niestety pokoleniem stylu zycia, nawalu pracy, wiecznego pedu, zeswirowania, przmian politycznychi zywieniowych, ze wiecej z nas, zanim zajdzie i donosi te upragniona ciaze , niestety poroni kilka nie majac na wet o tym pojecia. Tak wiec Dziewczyno, trzymam kciuki i glowa do gory!!! wyobrazam sobie, ze Ci ciezko i muszisz byc bardzo silna, dlatego wiedz o tym, ze wiele osob jest z Ciebie dumnych i zazdrosci Ci MOCY jaka posiadasz! i Ciesze sie ze masz pozytwne nastawienie, tylko takie pomaga
    e

    ewulec

Profil

basza właściciel bloga:
basza

17.07.2008, 22.12.2009, 19.04.2011 Moje Aniołki http://www.ciazowy.pl/basza,suwaczek.png

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Piątek, 30 Październik 2020
| Rejestracja