Jeszcze 3 miesiące do narodzin mężczyzny mojego zycia. Już nie moge się doczekać kiedy na świecie pojawi sie osóbka najbliższa memu sercu. Tymczasem nadeszły zimne, długie i ciemne zimowe dni a ja siedze w domu i z każdym dniem czuję jakąś pustkę którą co jakiś czas przerywają kopniaczki z wnęrza mojego brzucha. Tak jakby mały w tych najtrudniejszych dla mnie chwilach chciał mi o...
21.tydzień. Przekroczyliśmy półmetek. Dzidziuś daje nam o sobie znać małymi kopniaczkami. Wczoraj bylismy u pani doktor - mały wiercipieta tak sie kręcil że trudno go było pomierzyć, poza tym ułożył sie wygodnie w mojej miednicy i ani na chwilke nie chciał przyjąć innej pozycji do badania. Niby wszystko cudownie. Cieszymy sie każdym dniem i nie mozemy sie doczekać kiedy malenstwo...
17 tydzień ciąży. Kolejna, tym razem niezwykle wyczekiwana wizyta u pani doktor. Teraz juz chyba dzidzia pokaże co ma niedzy nóżkami. Leżymy na leżance, na ekranie widać małego wiercipietę i nagle...tak... jest... siusiak! Jest chłopak! Widze na twarzy mojego męża uśmiech od ucha do ucha. Tak bardzo chciał mieć syna. Dla mnie płeć dziecka od poczatku była sprawa drugorzędną, najważniejsze...
Ulubiony serek, ulubiony dżem, ulubiona zupa, drugie danie, herbata a nawet woda mineralna... nic juz nie jest ulubione i nic nie samkuje tak samo. A od samego patrzenia na jedzenie kręci mi się w głowie. Jeszcze tydzień temu żaliłam sie znajomej że mam ogromny apetyt i w ogole nie czuję się jak w ciąży bo ani nudności ani wymiotów... i wykrakałam! To jeszcze nie...
Minęło kilka dni... Wiedzą już nasi rodzice i moi współpracownicy. Najtrudniejsza była chyba rozmowa z szefem. Widziałam po jego minie że nie jest szczęśliwy :/ Tym bardziej wkurzył się kiedy oznajmiłam mu że idę na zwolnienie. Kocham swoją pracę i świetnie się realizuję jako lekarz jednak praca w warunkach ciągłego stresu (z którego tak naprawdę na codzień nie zdawałam sobie...
Od kilku dni za oknem szaro, zimno i mokro... A mimo tego dla mnie to jedne z piękniejszych dni mojego zycia. Przed chwilą skończylam po raz kolejny przegladać zdjęcia z urlopu w Egipcie - relaks przy basenie, spacery po plaży z przepiekna rafą, upalne wieczory i gorące noce... No wlaśnie te gorace, namietne noce sprawiły że od kilku dni czułam się dziwnie - bolesność i obrzmienie...