historia rosnacego brzucha

2011-01-23 23:05

Dzien Babci, Dzien Dziadka

Od kiedy dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, pojawily sie w mojej glowie dwa zasadnicze pytania: jak i kiedy powiedziec moim / naszym rodzicom? Okazja nadarzyla sie sama :-) Dni Dziadkow :-) wyslalam im ta sama wiadomos, zmieniajac oczywiscie Babcie na Dziadka w odpowiednim momencie " Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Babci, Twoj wnuczek ma 6 tyg, 3 mm i bijace jak dzwon serduszko, lekarz mowi ze wszystko jest w porzadku"

Moj tato natychmiast odpisal ze to cudowna wiadomsc, z mama bylo jednak troche ciezej; oto co mi odpisala:

"Ewuniu, o czym ty piszesz?mozesz pomyslilas adresata? Buziaki" Sama nie wiedzialam, jak mam zareagowac; rozesmialam sie seredcznie i zadzwonilam do niej, zeby osobiscie wytlumaczyc, ze adresat dobry :-) a wiadomosc zanzcy dokladnie to, co znaczy.

Tak naprawde, to okazuje sie, ze moja ciaza powoli staje sie tajemnica poliszynela :-) krag tych NAJBLIZSZYCH" powiekasza sie z godziny na godzineze spotkania towarzyskiego, z smsa na sms. No ale jak tu siedziec cicho, jak serce radosc i duma rozpiera.

I ta sennosc, wszechogarniajaca, dopadajaca mnie na kazdym kroku, na prawym i lewym boku, fotelu, kanapie, w tramwaju, autobusie WSZEDZIE. Nie, nie jestem zmeczona, czuje sie swietnie, pracuje na pelen etap, ale przysypiam sobie kiedy moge :-) wiadomo, w gowie mam mysli tysiace i w zwiazku z tym obrazy jakie pojawiaja sie wczasie snu sa nie do opisania, wiec nawet sie nie bede wysilac. Powiem jedno, lubie spac.

Czasami mam takie smieszne gilgotanie w brzuchu, mam nadzieje, ze to normalne. Uczucie mi nie przeszkadza, Matka Natura wie, co robi, byleby tylko dobrze robila.Tak z zupelnie innej beczki teraz: Zastanawiam sie czy moj pies wyczuwa, ze cos sie dzieje? Mam piekna czekoladowa suke, labladora, ktora bardzo jest potrzebujaca - non stop potrzebuje glaskania, dotykania, obecnosci; teraz jakby sie to podwoilo... hmmm, tak tylko jako ciekawostke to napisalam, ale chyba co w tym jest :-)

Jutro mam wolne, w planie mam dlugachny spacer z psem i cudowne "nicnierobienie"

zycze wszystkim Wam milego dnia

do nastepnego razu

Ewulec

 

 

 

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (1):

  1. zabka300
    2011-01-24

    Swietny pomysl na przekazanie takiej nowiny :):) pozdrawiam!

    zabka300

Profil

ewulec właściciel bloga:
ewulec

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Środa, 28 Październik 2020
| Rejestracja