historia rosnacego brzucha

2011-01-27 21:52

Lsniace oczy

Dzisiaj, po dwoch cudownych dniach wypoczynku, poszlam do pracy. Ledwo weszlam do budynku, popedzilam do toalety, bo jak to w 7 tygodniu bywa, mdlosci okreslane mianem porannych ( ktore nota bene utrzymuja sie przez caly dzien w moim przypadku ), dopadly mnie w ich calej okazalosci.

Nie bede opisywac szczegolow, bo zna je kazda z nas :-)

Po skonczonej " sesji " weszlam do sklepu ( pracuje w duzym sklepie z ubraniami ). Jedna z kolezanek, ktorej nie widzialam jakis czas, podeszla do mnie, usmiechnela sie od ucha do ucha i powiedziala: " Ale Ci zazdroszcze! 2 dni wolnego, wygladasz na wypoczeta i tak radosnie blyszcza Ci sie oczy!"

Dodam tylko, ze w pracy nie oglosilam oficjalnie mojej nowiny, wiec kolezanka nie wiedziala jaki jest powod blysku w oku. Jedno jednak jest pocieszajace: nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. Nie walczmy wiec z Matka Natura, bo choc okrutna czasem i niesprawiedliwa, mimo wszytko sprawia, ze nawet  po najciezszym ciazowym poranku wygladamy bosko.

Glowa do gory Dziewczyny, bedzie dobrze

Pozdrawiam

Ewulec

 

 

 

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (1):

  1. Gosia886
    2011-02-10

    Hej gratulację Ewulec,
    To prawda, mimo porannych mdłości i złego samopoczucia, kiedy wydaje mi się że wyglądam okropnie inni zauważają lśniące oczy, odwrotnie niż mi się wydaje dla innych jestem wypoczęta i radosna:) Jednym słowem ciąża jest amazing. Pozdrawiam

    Gosia886

Profil

ewulec właściciel bloga:
ewulec

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Środa, 28 Październik 2020
| Rejestracja