W pogodni za szczęściem

2020-07-02 09:08

Awaria samochodu w trakcie podróży po Niemczech - co robić?

Sezon wakacyjny właśnie się rozpoczął, a wraz z nim na trasy autostradowe całej Polski i Europy wyruszą setki tysięcy naszych rodaków. Nawet gdy mamy wszystko zaplanowane od a do z- cel podróży, zakwaterowanie, atrakcje, które chcemy zobaczyć- zdarza się tak, iż plany chwilowo może przystopować awaria na autostradzie. Zepsuć może się dosłownie każde auto- czy to nowe czy starsze, każde może spotkać przebicie opony, awaria elektroniki, problemy z układem hamulcowym lub kierowniczym, itp. Grunt to zachować w takich sytuacjach zdrowy rozsądek i spokój, zwłaszcza gdy problem pojawia się na autostradzie.

Jak rozpoznać wstępnie usterkę pojazdu?

Niektóre awarie i usterki mają swoje charakterystyczne objawy, dlatego wstępnie możemy je rozpoznać. Nie radzimy jednak, by na szybkiej autostradzie podejmować się samodzielnie naprawy- to zdecydowanie nazbyt niebezpieczne. Ale nasze rozpoznanie może być pomocne np. w momencie, gdy dzwonimy na pomoc drogową i możemy ją poinformować o przyczynach awarii. Całość działania może być wtedy znacznie szybsza.

Jednym z częstych objawów awarii są chociażby drgania odczuwalne podczas jazdy. Powodów drgań może być kilka, ale warto sprawdzić np. wyważenie kół w pojeździe. Drgania mogą także powodować wszelkie nieczystości na kole jak np. błoto czy kamień, który się gdzieś tam zawieruszył. Ale drgania może powodować także uszkodzona opona lub felga, ale też źle działający przegub napędowy- radzimy się w takiej sytuacji zatrzymać na pasie awaryjnym autostrady.

Inny objaw niepokojący to pojawienie się dymu z rury wydechowej. Dym w tamtym miejscu to oczywiście coś normalnego, zaniepokoić powinna nas jego zbyt duża ilość czy nietypowy kolor lub zapach. Jeśli za autem zauważymy biały dom, warto uzupełnić płyn chłodniczy w zbiorniku wyrównawczym. Dym w kolorze niebieskim może świadczyć o mocnym zużyciu lub uszkodzeniu silnika. Taki kolor gazów wydechowych sugeruje, iż poza paliwem oraz powietrzem, jednostka spala także olej.

Jeśli jesteśmy w trasie i doświadczamy problemów z rozruchem silnika, może za to odpowiadać układ paliwowy lub zapłonowy. Będąc w sytuacji drogowej, nie mając odpowiednich narzędzie i warunków, nie jesteśmy w stanie samodzielnie zweryfikować tego problemu. 

Jeśli jadąc czujemy, iż ściąga nam auto w bok, najprawdopodobniej mamy problem z układem zawieszenia albo uszkodzoną oponą. Ściąganie auta na boki pojawia się między innymi wtedy, gdy w zawieszeniu następują luzy na skutek zużycia tulejek metalowo-gumowych lub przy wybitych sworzniach wahacza. To dość niebezpieczna sytuacja na autostradzie, gdzie jesteśmy rozpędzeni, dlatego warto zjechać na pobocze i oddać auto w ręce specjalistów. 

Kiedy dzwonić po lawetę?

Po lawetę dzwonimy w każdej sytuacji, która sprawia, iż nasze auto nie pojedzie już dalej. Mogą to być problemy z wieloma układami w samochodzie, a także z oponami. Nie warto ryzykować, gdy widzimy którąś z powyżej opisanych awarii w sytuacji, gdy poruszamy się drogą szybkiego ruchu lub autostradą. Telefon po lawetę np. https://laweta-berlin.com.pl/ i odholowanie auta to najbezpieczniejszy i najbardziej odpowiedzialny sposób na poradzenie sobie z zepsutym autem na autostradzie. 

następny post wstecz wstecz poprzedni post
Niedziela, 27 Wrzesień 2020
| Rejestracja