wczoraj 10.08.2010 poczulam jak sie wiercisz!!!!wieczorem zapewne odbywalo sie wariowanie w brzuchu i bylo to najcudowniejsze wariowanie jakie moglam "poczuc":)))dzis rano juz delikatniej dajesz znac o sobie,ale jak juz sie zaczelo to niech trwa i trwa:))))
poprzedni post