Hanka i cała reszta

2009-09-02 10:02

Głuptasek mamusia

- Nie kupuj Hani królika – od pół godziny tłumaczę przez telefon mojej upartej siostrze, która właśnie wróciła z Francji i w przypływie radości chce podarować mojemu dziecku królika, żywego królika.

– Przecież obiecałam – marudzi ciotka.

- Ale nie uzgadniałaś tego z nami. - Żadne argumenty nie trafiają – że mamy za mało miejsca, że często wyjeżdżamy, że możemy trafić na takiego, który gryzie. W końcu staje na tym, że ciocia kupi królika, ale maskotkę. Ewentualnie żywego, ale będzie go trzymać u siebie w domu. I będzie to królik Hani.

Hanna przysłuchuje się całej tej rozmowie – przecież doskonale wie, o co chodzi. Odkładam słuchawkę. Hanna przygląda mi się uważnie i kwituje dyskusję z ciotką jednym zdaniem: Głuptasek mamusia…

No tak – głuptasek:)

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (0):

Brak komentarzy.

Profil

mariloth właściciel bloga:
mariloth

Przede wszystkim mama cudownej Hanki. Zaraz potem żona, redaktor, mol książkowy, kinoman, wielbicielka fotograficznych pasji męża, pasjonatka krakowskich zaułków. Do tego całkiem szczęśliwa kobietka.

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Środa, 23 Maj 2012
| Rejestracja