I kolejne dylematy ..... Czy trzymiesięczne dziecko powinno już próbować innych potraw niż mleko??
Do tej pory wydawało mi się że to o wiele za wcześnie. Nastawiałam się na wprowadzanie urozmaiconej diety gdzieś od 4-5 miesiaca. A moja mama twierdzi, że trzeci miesiąc to najwyższy czas żeby dziecko zaczęło próbować innych smaków. Nawet znalazła książkę o tytule Małe dziecko, czy jakoś tak z lat 70-tych, z której korzystała gdy ja i moje rodzeństwo bylismy niemowlakami i tam wyraźnie pisze, że w trzecim miesiącu należy dzieciom zacząc wprowadzać powoli owoce i warzywa: skrobane jabłuszko itp. I tak np karmiła mnie. I przecież jestem zdrowa :)
Ja skolei mam podobna książke, ale wydaną w roku 2009, w której mówią, że należy zacząć wprowadzać takie rzeczy najwcześniej od przełomu 4 i 5 miesiąca. I padają tutaj argumenty dość przekonywujące. I w tej to książce na dodatek pisze mniej więcej tak: Nie słuchajcie waszych mam, całe pokolenia kobiet się myliły !!!!! Teraz naukowcy twierdzą że 3 miesiąc to o wiele za wcześnie.
Sama nie wiem .....
Moja mama na poparcie swojej tezy przepytała kilka cioć, które dorobiły się licznego potomstwa i na dodatek odchowały już gromadkę wnuków, i wszystkie się z nią zgodziły.
I kogo słuchać ? Podręczników czy doświadczonych matek?
poprzedni post
Hej. Ja co prawda nie jestem doświadczoną matką, bo dziecko mam dopiero w drodze, ale moja przyjaciółka ma już rocznego synka i zarówno położna jak i lekarz pediatra doradzali Jej, że dziecko śmiało może być tylko na samej piersi nawet do 6miesiąca zycia. Ale jeśli będzie chciała, to może zaczać wprowadzać nowe pokarmy między 4 a 5 miesiącem. Jedynym warunkiem jest to, żeby nie wprowadzać na raz kilku potraw, tylko stopniowo, aby żołądek dzieciaczka się przyzwyczaił.
Pozdrawiam.
piszę tego bloga pod dwoma adresami, ostatnio ten drugi uzupełniam częściej http://milenkowiec.blogspot.com/