trochę mnie przybyło ostatnio... w ciągu tygodnia zmieniłam się niesamowicie. Waga: przytyłam 2 kilo od początku ciąży Obwód talii: 96 cm !!!! przed ciążą miałam ok 70 :) W jeansy już dawno się nie mieszczę. Teraz tylko spodnie ciążowe.
Co bym dzisiaj zjadła?? Mięcho??... nieeeee.... ziemniaczki? ... nieee... moze jakas zupa???.... nieeee... a moze makaron?? hmmm makaron...moze by makar.....nieeeeeeee... jednak nie.... to moze kanapkę z dzemem.... kurcze nie wiem.... ooooo mam!!! sardynki w sosie pomidorowy!!!! o tak!!!! musze miec sardynki w sosie pomidorowym!!! matko, ja oddam wszystko za sardynki w sosie pomidorowym...
Późno zaczynam, bo późno ruszył portal :) Generalnie jestem już bliżej środka niż początku i powiem szczerze, że jak dotychczas idzie dość bezproblemowo (oby tak do końca). Zero mdłości, nawet w tygodniach 7-9. Moje przyjaciółki, które też są teraz w ciąży, w tamtych tygodniach nie wychodziły z domu bo bały się oddalać od łazienki :/ A tak w ogóle to...