Szukając dziecka w kapuście

2009-05-27 22:07

26 maja- dzień matki

Właśnie był ten ważny dzień. Myślę, że nie ma on takiej wartości dla nas jako jeszcze dziecka wobec nasze własnej mamy. Dopiero nabiera koloru gdy same zostajemy mamami. Wraca człowiek z pracy do domu, a tu ze swojego pokoju wychyla się mała głowa i słyszę ciche głosy jego i niani, że mama już jest. Idę do pokoju a tam moje słońce trzyma w rękach wielkie serce i małą wiązankę fiołków, które tak pięknie pachną. Niania zeznaje iż to on sam zrobił kuleczki z bibuły i wykleił nimi wielkie serce- mój mały prawie przedszkolak. I wtedy i nie tylko wtedy wiem, że jestem dla niego ta najważniejsza. Póki jakaś inna kiedyś mi go nie "zabierze". Mam w domu charakternego chłopaka, nie "ciepłe kluchy", ale faceta w wersji mikro. Przed dzieckiem życie jest- fajne, ciekawe, a później wszystko staje się takie mocne, czerwone, nabiera koloru, żyje. Żeby nie było tylko, że urodzona ze mnie kwoka, bo tak nie jest. Mając pracę, inne życie poza domem człowiek jest w stanie wszystko wypośrodkować, bo myślę iż grunt to zachować umiar i zdrowy rozsadek. To był kolejny dzień mamy i jako mama Anielska mogę się cieszyć, że moje ramiona są pełne. I w tym dniu szczególnie łączę się z tymi, które znam, z tymi z którymi łączy mnie tak wiele, z tymi których ramiona nadal są puste i w dniu mamy życzę Wam kiedyś Waszego, własnego dnia mamy i pięknego serca z papieru.

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (1):

  1. testerka
    2009-06-09

    super blog!

    testerka

Profil

monika właściciel bloga:
monika

Mama cudownego syneczka, zakręcony pozytywnie mop manager i człowiek tryskający optymizmem. Dom, rodzina to sens życia, a praca to środek by życie było łatwiejsze i ciekawsze. Cieszę się z chwili w jakiej jestem i z tego jaka jestem.

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Środa, 24 Luty 2021
| Rejestracja