Czekajac na "Eustachego" :))

2009-11-19 12:56

Wozek

Z tym kupnem wozka, to nie jest taka prosta sprawa wcale! Wybor jest tak ogromny, ze sie nie mozna zdecydowac. Juz mam wielka glowe od szukania opinii w necie, czytania co rusz to odmiennych zdan na temat funkcjonalnosci itd. Prawda jest taka, ze kazda z nas czego innego oczekuje od wozka i dlatego po fakcie mozemy miec rozne wrazenia. Najgorsze jest to, ze wszystko i tak wychodzi w ‘praniu’, czyli jak bobo jest juz na swiecie i z wozka sie korzysta. My zdecydowalismy sie na X-Landera, w wersji limitowanej dla chlopca, zobaczymy jak sie sprawdzi. W sklepie wkladalismy go nawet do bagaznika w moim mini autku i wlazi, co prawda jak sie zlozy kola, no ale grunt ze wlazi ;) Zastanawiam sie jak bde wozic mlodego, czy nie lepiej w ogole usunac przednie siedzenie ale mysle, ze to wszystko sie okaze jak juz bedzie na swiecie. Bo pewnie i tak wielu rzeczy sobie nie wyobrazam i wielu nie przewidze, mimo ogromnej wiedzy i zaangazowania ;)

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (1):

  1. monika
    2009-11-27

    Och takie zakupy mimo iż niełatwe to jednak sympatyczne zawsze. My mieliśmy używany wózek kupiony od znajomych i nadal czeka na drugie dziecko. Koła duże pompowane tez trzeba było odczepiać do bagażnika, ale wózek sprawdził się w każdym terenie.
    Czekam na zdjęcia "Eustachego" już w swojej karocy.

    monika

Profil

nip7 właściciel bloga:
nip7

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Sobota, 28 Marzec 2020
| Rejestracja