Blogi

  • 2010-04-09

    3 mc 25 dni

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    Pierwsza wielka wyprawa Milenkowa. Wyjechalismy na święta do rodziców w Nowym Sączu i zostaliśmy na tydzień. Dla Pyśki to pierwsza tak długa podróż. Do tej pory była raz u dziadków w drugiej części Krakowa, raz u cioci Estery również w Krakowie, kilka razy na zakupach i kilka razy u lekarza. I to by było na tyle. A tutaj 100 km w jedną stronę :) Babcia zachwycona :)...

    więcej»

  • 2010-04-09

    Carpe diem??

    Szukając dziecka w kapuście, właściciel: monika

    monika
    Człowiek ciągle na coś czeka, ciągle coś planuje. Czekamy najpierw jako dzieci na małe rzeczy: na spacer, na zabawkę, na obiad, na pójście do szkoły, na kolejne urodziny, na swoje 18 lat (jakby to dla naszych rodziców coś zmieniało). Nasze życie to ciągłe plany, szkice, oczekiwania. Później czekamy na skończenie studiów, pierwszą pracę, później kolejną,...

    więcej»

  • 2010-04-04

    Witam

    Maluszkowo, właściciel: Kama

    Kama
    Witam mamusie! Od dziś zaczynam pierwsze kroki w blogowaniu. Mam nadzieje, że będzie to sprawiało przyjemność zarówno mi jak i Wam:) Zapraszam do czytania i komentowania. Pozdrawiamy- ja i mój Maluszek:)

    więcej»

  • 2010-04-01

    troche wspomnień ...

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    Znalazłam dowcip: Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola. - To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka. Jadą do drugiego. - Nie znamy pana synka - słyszy w drugim. Jadą do trzeciego, czwartego... wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka. W końcu młody nie wytrzymał: - Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do szkoły, bo się w...

    więcej»

  • 2010-03-30

    3 mc 15 dni

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    Niecierpliwie oczekiwałam tego dnia  kiedy mała zacznie się już świadomie bawić zabawkami i wreszcie się doczekałam :) Zabawki nad przewijakiem i w okolicach łózeczka wisiały jej już od pierwszych dni. Pod koniec pierwszego miesiaca zaczeła je wreszcie zauważać. Wpatrywał się w nie z zaciekawieniem gdy się ruszały. Pod koniec drugiego miesiaca specjalnie machała już rączkami i...

    więcej»

  • 2010-03-27

    Starania starania...

    Życie pełne niespodzianek, właściciel: daisy

    daisy
    Starania, starania... Zawsze chciałam aby dziecko było dla mnie zaskoczeniem, nie do końca planowane, aby przekazać tę widomość mężowi i wprawić go w prawdziwe osłupienie.... Tak chciałam. Życie jak zwykle zweryfikowało maoje plany. Po stracie Dzidziusia w lipcu od lutego zaczęliśmy intensywne starania. Wiem, że dopiero 2 miesiące ale męczy mnie to ciągłe liczenie dni cyklu, dni płodnych,...

    więcej»

  • 2010-03-27

    3 mc 12 dni

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    A u nas trochę zmian ..... Kurier przywiózł pierwszą dostawe superanckich pieluszek. Na razie mam ich tyle, że wystarczy na 1 dzień pieluchowania. Na chwilę obecną cykl uzywania jest następujący: 1 dzień na wielorazówkach, potem włączam pralkę, a gdy pieluchy schną my wracamy do pampersów, a potem od nowa.  Wkrótce kolejne zakupy i po nich chciałabym móc...

    więcej»

  • 2010-03-27

    KTOŚ, kto na prawdę powinien być dla mnie NIKIM

    Życie wiecznie stojące w miejscu..., właściciel: Vandella

    Vandella
    Wstawałam rano mimo, że obok było pusto, to wstawałam z poczuciem, że KTOŚ całą noc był ze mną. I mimo, że codziennie wstawałam lewą nogą, to cieszyłam się, że... wstałam. Szłam do łazienki wziąć prysznic, ale nie pamiętałam kolejności mycia ciała, bo w głowie miałam KOGOŚ. Mimo to wychodziłam czysta. Jechałam w samochodzie... Niestety do celu zwanego pracą, a wewnątrz pragnęłam jechać do...

    więcej»

  • 2010-03-27

    Skaleczona...

    Życie wiecznie stojące w miejscu..., właściciel: Vandella

    Vandella
    Mam tyle myśli w głowie, tyle cierpienia w sercu, ale nie wiem jak przelać to na papier. Boję się każdego dnia, ponieważ czuję, że to wszystko mnie zabija. Nie potrafię się zebrać do kupy i żyć jak dawniej. Nie poznaję samej siebie. Zawsze byłam silna, twardo stąpająca po ziemi. Teraz jestem… kaleką. Kaleką, ponieważ nie tylko moje serce zostało zranione, ale i całe moje życie. Nic...

    więcej»

  • 2010-03-26

    Biedronka jest prawdziwie kropkowana.

    Szukając dziecka w kapuście, właściciel: monika

    monika
    Końcówka marca 2010. W tym miesiącu się postarzałam, przybył mi kolejny rok i nie da się ukryć iż jestem po 30. Ale urodziny spędziłam inaczej niż zwykle, bo licząc kropki na ciele mojej małej Biedronki. 14 dni temu Antoś był na urodzinach i sam przyniósł sobie z nich ukryty prezent. Objawił się pierwszymi pęcherzykami wypełnionymi płynem. Tak… nasz synek...

    więcej»

Załóż bloga
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55