Blogi

  • 2009-08-05

    tydzien 23

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    Bobas dziś pierwszy raz był na basenie :)  Poszliśmy we trójkę: mój mąz, ja i nasz brzuszek. 2 godziny delikatnego pływania, żeby się za bardzo nie zmęczyć, nie nadwyręzyc itp. Takie pływanie testowe.  Zobaczę jak będę się po tym czuła i potem odpowiednio zmodyfikuję aktywnośc basenową. Mam w  planie chodzić od dziś bardzo regularnie, co najmniej 2 razy w tygodniu....

    więcej»

  • 2009-08-05

    5 sierpnia 2009

    Życie pełne niespodzianek, właściciel: daisy

    daisy
    Rozpoczynam bloga z nadzieją, że zakończy się on szczęliwie. Jeszcze tydzień temu, choć już wiedziałam że syutuacja jest poważna, nasza Dzidzia była z nami. Od lutego żyłam innym życiem. Świetne samopoczucie, żadnych przykrych dolegliwości. Swoje życie dzieliłam na pracę , wizyty u lekarza, badania usg. Wszystko było w najlepszym porządku. 18 lipca poszłam na usg 3D aby sprwadzić czy wszystko z...

    więcej»

  • 2009-08-04

    tydzień 22

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    Waga bez zmian, obwód talii bez zmian ...... tylko dzidzius duzo silniejszy !!!! Oj to co kiedys okresliłam mianem kopniaków, teraz nazwałabym łaskotaniem :)  Bobas przyjął pozycję skuloną ze zgiętymi nózkami. Pozycja, która aż prosi się zeby ja czasem zmienić i rozprostowac kolana.... najlepiej nagle, gwałtownie i najsilniej jak się da :)  A czasem trzeba...

    więcej»

  • 2009-08-03

    Nie lubię Cię

    Szukając dziecka w kapuście, właściciel: monika

    monika
    NIE LUBIĘ CIĘ LOSIE ZA: Brak małych bucików za kolejnym razem Nie będzie kwiatów i radości Że popatrzę na białe pudełko i pomyślę co ma być to będzie Za to, że zabrałeś mi radość ciąży Za to że nie jestem wiatropylna Za to że życie w moim przypadku nie jest takie proste Za to że tak wiele mi zabrałeś Za ból odchodzenia, bo każda taka chwila jest wyczuwalna Za...

    więcej»

  • 2009-08-03

    Początek jest trudny

    Czas ulotny jak wiatr.... , właściciel: Witkowa

    Witkowa
    Kiedyś ktoś stwierdził, że najlepiej jest mieć dzieci przed 25-tym rokiem życia... Nie udało mi się, bo jeszcze wtedy nie byłam pewna, kto będzie dobrym ojcem. Ale jak już go znalazłam, to próby powiększenia rodziny trwały i trwały i nic nie wychodziło :-( Do czasu.... Pomogli lekarze i chwała im za to, bo nie wyobrażam sobie teraz życia bez mojejgo Bibusia :-) Ciąża była miłym...

    więcej»

  • 2009-08-02

    Zabieg...

    Czekajac na "Eustachego" :)), właściciel: nip7

    nip7
    Zdecydowalam sie jednak. No trudno, powiedzialam „A”, to teraz trzeba powiedziec „B”. C’est la vie. Przez te 3 tygodnie oczekiwania na zabieg stralama sie o nim nie myslec i nic juz nie czytalam w necie. Tak na wszelki, zeby sie dodatkowo nie stresowac. Jedziemy dzisiaj i mam nadzieje, ze jakos to przezyje, maluszkowi nic sie nie stanie a wynik bedzie prawidlowy....

    więcej»

  • 2009-07-25

    Nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu...

    Czekajac na "Eustachego" :)), właściciel: nip7

    nip7
    Jedna mysl mi sie tlucze po glowie: „po jasna cholere ja robilam te badania??!!” Nie dosc, ze wydalam na nie prawie 300 zl to jeszcze wprowadzily istny metlik, stres, rozpacz i cala mase roznych ohydnych uczuc. Test Prisca wyszedl zle. Nie wzielam tego pod uwage. Nie zastanawialam sie co bedzie, jesli wyjdzie, ze jest ryzyko, ze dziecko jest chore. A teraz? Teraz zalewam sie lzami,...

    więcej»

  • 2009-07-23

    tydzien 21 - cd

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    Te upały mnie wykończą ........ Jestem spuchnieta jak nadmuchany balon, na stopach zanikaja mi juz kostki. w pracy siedze w pozycji półleżącej z nogami wyłożonymi na parapet,  ale nie wiele to pomaga po miescie poruszam sie od ławki do ławki, bo co chwile musze odpoczywac   masakra!!!  w życiu nie przezywałam upałów tak koszmarnie.... ehhhhh pocieszam sie tym,...

    więcej»

  • 2009-07-21

    tydzien 21

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    talia - 105 cm   waga - o 6 kilo wiecej jniz przed ciażą

    więcej»

  • 2009-07-17

    tydzien 20 - cz 2

    nasz pierwszy bobas, właściciel: mera

    mera
    No i delikatnie mówiąc kicha ...... tzn nadal nic nie wiemy...... Dzidzius się maskuje. Lekarz stwierdził ze nic meskiego nie widzi, co oznacza ze albo jest dziewczynką albo chłopcem który sie chowa. Ale nie potwierdził nam niczego na 100 %. Nam to dało tyle, że zaczeliśmy sie lekko przestawiac na dziewczynkę. Wczoraj wieczorem rozpatrywaliśmy w domu plusy posiadania w domu...

    więcej»

Załóż bloga
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55