Drugą wizytę miałam w 9 tygodniu ciąży. Lekarz sprawdził wyniki krwi i moczu ( wszystko w normie, toksoplazmozy też nie mam), porozmawiał ze mną i zaprosił za miesiąc. Zapytałam o USG z moim partnerem, na co lekarz odpowiedział, że za miesiąc zrobimy takie właśnie badanie, tym razem w szpitalu, a nie w gabinecie, i partner będzie mógł spokojnie w nim uczestniczyć.
poprzedni post