To moja pierwsza ciąża, bardzo upragniona i w pełni świadoma.
O dziecko staraliśmy się od początku maja tego roku, sądziłam, iż zajmie nam to conajmniej pół roku, a ja już wkrótce zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym.
Mój partner do tej pory nie był do końca zdecydowany na dziecko, nigdy dotąd nie miał w sobie tej odwagi. Jednak w czasie tegorocznej majówki oświadczył mi, iż bardzo tego pragnie.
Ucieszyłam się ogromnie. Dzidziuś powstał w trzecim tygodniu maja.