Do poradni ginekologicznej umówiłam się na wizytę w kolejny czwartek tj. dokładnie tydzień po pozytywnym wyniku testu ciążowego.
Mój lekarz jak zwykle poświęcił mi kilkadziesiąt minut na wizytę, odpowiedział na wszystkie moje pytania i po raz pierwszy zrobił badanie USG!
Rany! Ależ to było uczucie! Coś niesamowitego... Na monitorze niewiele było widać , lekarz powiedział, że ta mała kropeczka to moja ciąża :)
I teraz wiem już na pewno że mam w sobie malutkie zycie - MAŁĄ KROPECZKĘ :)
poprzedni post