Z maluszkiem w brzuszku

2011-03-22 18:22

o modzie ciążowej i płatkach fitness

Sleepy day.

w telewizji reklama płatków fitness : "bądź gotowa na bikini, bądź gotowa na lato". Taaa.. Płatki chyba mi nie pomogą. Poza tym tak dobrze mi w ciąży, tak dobrze mieć w brzuchu dzidziusia. Każdy ruch cieszy, wciąż mam mało i chcę żeby kopał bardziej.

Gdyby jeszcze łatwiej było kupić ciążowe ciuszki i czuć się ładniej i modniej. Wiosna się zaczyna i siłą rzeczy myślę o ubraniowych zakupach. A ceny nie sprzyjają zakupom, oj nie. Z wielką nadzieją przymierzyłam dziś moją - pamiętającą już dwie wiosny kurteczkę - ciśnie w brzuszek. Nici z tego zatem. Nie uważacie że ubrania ciążowe są nieprzyzwoicie drogie? Tak, są wygodniejsze. No i rozumiem że z racji małej konkurencji firmy narzucają sobie takie ceny. Ale losie - zostały mi 3 miesiące i wydawanie 170 zł na spódnicę czy 70 na zwykłą bluzkę mnie załamuje.

Mały się włąśnie rozszalał. To dobrze, bo już się martwiłam, że leniwy dziś jest. Do tego czułam lekkie kłucie w podbrzuszu, co sprawiło, że już się wybierałam do lekarza. Na szczęście opamiętałam się. Bo to chyba właśnie to uczucie macicy ćwiczącej przed wielkim wydarzeniem.

Ech, dzisiejsza wiosenna pogoda odebrała mi chyba trzeźwość myślenia, bo nic składnego chyba nie napiszę :)

następny post wstecz wstecz poprzedni post

Komentarze (0):

Brak komentarzy.

Profil

szczepania właściciel bloga:
szczepania

Załóż bloga!

Ostatnie posty na blogu

Środa, 23 Maj 2012
| Rejestracja