Brud w wiekszym lub mniejszym stopniu otacza nas wszedzie.Wazne by podejsc do sprawy rozsadnie i znalezc tzw. zloty srodek.Wiadamo ,ze dzieciak uczulony np.na kurz musi miec bardziej sterylne warunki od innych dzieci.
Wspolczuje wszystkim rodzicom, ktorych pociechy maja chorobe lokomocyjna.Chociaz sa lekarstwa aby temu zapobiec to i tak znajda sie dzieci,ktorym one srednio pomagaja lub tylko na chwile. Wiem co mowie bo moja mama tez miala ze mna taki problem. Na szczescie Kubus nie odziedziczyl po mnie choroby lokomocyjnej i wspaniale czuje sie w samochodzie.
O rany! To moj synek jest w grupie szczegolnie zagrozonej.A czy zarazenie wirusem moze sie powtarzac? Czy tak jak w przypadku chorob zakaznych dziecko przechodzi tylko raz?
Slyszlam o roznorakich fobiach ale nigdy nie przyszlo mi do glowy ,ze moze byc fobia dotyczaca zajscia w ciaze. Jakie to musi byc straszne dla kobiety gdy nie ma wsparcia i zrozumienia wsrod bliskich a kazdy bagatelizuje ich problem.Bardzo dobrze ,ze lek ten zostal tutaj przedstawiony bo moze dzieki temu artykulowi wiele kobiet odczuje ulge,ze nie sa same i ze gdzies sa tez kobiety ,ktorym udalo sie zwalczyc strach i teraz sa szczesliwymi mamami.
Moj synek byl dla mnie i dla meza wielka niespodzianka.I cale szczescie. Nie wiem czy planujac ciaze i rozwazajac wszystke za i przeciw zdecydowalabym sie na dziecko.Po pierwsze brak samodzielnego mieszkania, po drugie obawa o utrate pracy itd. Wiele par mysli w ten sposob i albo pod wplywem stresu nie moga doczekac sie potomka albo jest dla nich juz za pozno.Uwazam tez,ze czytac na temat ciazy owszem mozna ale byle nie przesadzic i nie szukac pozniej w sobie kazdej patologii,chorob i ewentualnych zagrozen.Mozna sie zestresowac a to nie przyniesie pozytku ani przyszlej mamie ani jej malenstwu.
Oj taka tak.Ten artykul roztkliwia. Masz racje Ilono.Dziecku caly czas trzeba mowic i pokazywac jak bardzo sie go kocha. Ja robie to przez caly czas.Kazdy rodzic chce przeciez dla swojego dziecka samych szczesliwych chwil.
Ciążowy.pl to miejsce stworzone specjalnie z myślą o rodzicach. Tutaj się spotykamy, rozmawiamy i nawzajem inspirujemy. Dołącz do naszej społeczności! Zarejestruj się i komentuj i oceniaj artykuły, pisz bloga – niepowtarzalny pamiętnik rodzinny, twórz galerię wyjątkowych zdjęć, rozmawiaj, wymieniaj poglądy na forum i poznawaj innych rodziców, zadawaj pytania ekspertom, bierz udział w konkursach i wygrywaj nagrody, bądź współtwórcą wielkiej społeczności rodziców portalu Ciążowy.pl. To wszystko w ramach jednego konta - rejestracja odbywa się tylko raz, a założenie konta trwa niewiele ponad pół minuty.
Moje komentarze
2009-09-18
Brud w wiekszym lub mniejszym stopniu otacza nas wszedzie.Wazne by podejsc do sprawy rozsadnie i znalezc tzw. zloty srodek.Wiadamo ,ze dzieciak uczulony np.na kurz musi miec bardziej sterylne warunki od innych dzieci.
2009-09-18
Wspolczuje wszystkim rodzicom, ktorych pociechy maja chorobe lokomocyjna.Chociaz sa lekarstwa aby temu zapobiec to i tak znajda sie dzieci,ktorym one srednio pomagaja lub tylko na chwile. Wiem co mowie bo moja mama tez miala ze mna taki problem. Na szczescie Kubus nie odziedziczyl po mnie choroby lokomocyjnej i wspaniale czuje sie w samochodzie.
2009-09-18
O rany! To moj synek jest w grupie szczegolnie zagrozonej.A czy zarazenie wirusem moze sie powtarzac? Czy tak jak w przypadku chorob zakaznych dziecko przechodzi tylko raz?
2009-09-16
Slyszlam o roznorakich fobiach ale nigdy nie przyszlo mi do glowy ,ze moze byc fobia dotyczaca zajscia w ciaze. Jakie to musi byc straszne dla kobiety gdy nie ma wsparcia i zrozumienia wsrod bliskich a kazdy bagatelizuje ich problem.Bardzo dobrze ,ze lek ten zostal tutaj przedstawiony bo moze dzieki temu artykulowi wiele kobiet odczuje ulge,ze nie sa same i ze gdzies sa tez kobiety ,ktorym udalo sie zwalczyc strach i teraz sa szczesliwymi mamami.
2009-09-16
Moj synek byl dla mnie i dla meza wielka niespodzianka.I cale szczescie. Nie wiem czy planujac ciaze i rozwazajac wszystke za i przeciw zdecydowalabym sie na dziecko.Po pierwsze brak samodzielnego mieszkania, po drugie obawa o utrate pracy itd. Wiele par mysli w ten sposob i albo pod wplywem stresu nie moga doczekac sie potomka albo jest dla nich juz za pozno.Uwazam tez,ze czytac na temat ciazy owszem mozna ale byle nie przesadzic i nie szukac pozniej w sobie kazdej patologii,chorob i ewentualnych zagrozen.Mozna sie zestresowac a to nie przyniesie pozytku ani przyszlej mamie ani jej malenstwu.
2009-09-15
Oj taka tak.Ten artykul roztkliwia. Masz racje Ilono.Dziecku caly czas trzeba mowic i pokazywac jak bardzo sie go kocha. Ja robie to przez caly czas.Kazdy rodzic chce przeciez dla swojego dziecka samych szczesliwych chwil.