Zęby mleczne – trzeba o nie dbać

Marcin Bielowicz
2010-02-04
Zęby mleczne – trzeba o nie dbać
Próchnica to choroba zębów groźna szczególnie dla dzieci. W Polsce ma ją nawet do 90-100% populacji 6-7-latków, co jest pokłosiem chociażby wycofania gabinetów stomatologicznych ze szkół, ale nie tylko. Co zrobić, by Twoje dziecko nie było nią zagrożone? Jak prawidłowo dbać i pielęgnować pierwsze zęby maluszka?

Czas na ząbki!

Rozwój zębów u dziecka zaczyna się już w 4 tygodniu życia łonowego. Mineralizacja zawiązków zębów zaczyna się w 4 miesiącu życia płodowego i trwa do końca pierwszego roku życia dziecka. Jednak nie należy zanadto się martwić brakiem postępów. Nie ma ściśle określonego wieku, w którym wszystkim dzieciom wyrzynają się zęby mleczne, jak i nie ma ściśle określonego wieku, kiedy powinno się je tracić. Najczęściej jednak proces ten zaczyna się około 6 miesiąca życia. Kiedy dziecko kończy 2 lata, powinno posiadać już komplet – 20 zębów. Ząbkowaniu towarzyszą często rozpulchnione dziąsła, obfite ślinienie oraz niepokój dziecka i inne objawy –
należy zasięgnąć porady stomatologa, ponieważ łatwo wtedy o stan zapalny jamy ustnej, spowodowany przez samo dziecko, które co chwilę sprawdza stan swoich zębów. Może zdarzyć się i tak, że zęby mleczne zostaną już na całe życie. Tym bardziej powinno się o nie dbać.

Rozbrajająco szczerbaty uśmiech

Na rozwój zębów wpływają czynniki środowiskowe i genetyczne, ale też przebieg ciąży i leki zażywane podczas niej, odżywianie i higiena jamy ustnej – by wymienić tylko te najważniejsze. Częściej próchnica pojawia się u dzieci karmionych butelką, jak i tych, które mają kłopoty z prawidłowym wydzielaniem śliny. Co może pomóc? – oczywiście częste mycie zębów i dbanie o higienę jamy ustnej, a także odpowiednie odżywianie – a więc ograniczanie posiłków sztucznie dosładzanych. Trzeba pamiętać, że o ile cukry naturalnie znajdujące się w pokarmach mają niewielkie znaczenie dla rozwoju szkodliwych bakterii, o tyle produkty nimi sztucznie nafaszerowane stanowią poważne ryzyko.

Mleczne a stałe

Zdrowe mleczaki to fundament budujący mocne zęby stałe. Zapobiegają też wadom zgryzu oraz ułatwiają naukę mowy.

Zęby mleczne psują się, niestety, szybciej od zębów stałych. Są one słabsze i mniej zmineralizowane niż ich następcy. Tymczasem zdrowe mleczaki to fundament budujący mocne zęby stałe, dlatego nie można lekceważyć ich zdrowia, mówiąc sobie: „i tak kiedyś wypadną”. Próchnica w zębach mlecznych przenosi się na zęby stałe, a także wywołuje stany zapalne wokół chorego zęba, negatywnie wpływając na stan innych zębów i dziąseł. Zbyt wczesne ubytki w zębach mlecznych mogą skutkować powstawaniem wad zgryzu, które będą niechcianą „pamiątką” na całe życie. Dodatkowo, mleczaki służą do żucia, co wpływa na rozwój kości i mięśni twarzy, umożliwiają też rozszerzenie diety oraz są niezbędne do rozpoczęcia nauki mowy.

Stadia próchnicy

Próchnica to choroba zębów, polegająca na niszczeniu i rozkładzie twardych tkanek zęba, czyli zębiny i szkliwa. Próchnicę powoduje działanie na powierzchnię zęba kwasów wytwarzanych przez bakterie obecne w płytce nazębnej. Generalnie choroba powstaje na skutek zaburzenia równowagi między mineralizacją – czyli uwapnieniem zęba, a demineralizacją – czyli utratą jego struktur. Wszystko zaczyna się od zmętnienia szkliwa zęba, co (jeśli nie zostanie powstrzymane przez profilaktykę fluorową), powoduje dalsze stadia, w konsekwencji dotykające głębszych tkanek zęba (szkliwa, zębiny) i wtedy mówi się o przejściu od próchnicy powierzchniowej do średniej i głębokiej. W ostatnim stadium proces zapalny osiąga komorę zęba, przez co może dojść do zapalenia miazgi oraz tkanek otaczających ząb.

Pasta i szczotka

Bardzo ważne jest wyrobienie u dziecka nawyku i świadomości znaczenia mycia zębów. Czy osiągnie się to metodą kojarzenia higieny jamy ustnej z zabawą czy też obowiązkiem – nieważne – istotna jest skuteczność.

Dzienna dawka spożycia fluoru to – dla niemowląt do 6. miesiąca życia: 0,1 mg dziennie, od 6 miesiąca do 12 miesiąca życia: 0,5 mg dziennie.

O ile większość past opiera się na fluorze, o tyle – szczególnie w przypadku niemowlaków – należy go ograniczać, w miarę możliwości zastępując żelem krzemionkowym oraz ksylitolem – te składniki słabiej ścierają delikatne szkliwo, a przy tym nie powodują przebarwień zębów. Z drugiej strony fluor to pierwiastek niezbędny dla rozwoju zębów – gwarantuje solidną strukturę szkliwa. Starsze dzieci mogą już w większej mierze bezpiecznie z niego korzystać, wciąż jednak należy nadzorować mycie zębów oraz pilnować, aby maluchy nie spożywały za dużo produktów zawierających fluor. Jego dzienne dawka spożycia to – dla niemowląt do 6. miesiąca życia: 0,1 mg dziennie, od 6 miesiąca do 12. miesiąca życia: 0,5 mg dziennie.

Wizyta w gabinecie

Zawsze, kiedy dochodzi do urazów mechanicznych, ubytków, bólu, a także jeśli ząbki nie rozwijają się dobrze, należy udać się do dentysty. Pierwsza obowiązkowa wizyta musi natomiast nastąpić przed upływem pierwszego roku życia. Jest to ważne, ponieważ często choroba rozwija się niezauważona – a zęby mleczne bardzo szybko stają się ofiarami próchnicy. Tymczasem trzeba codziennie dbać o zęby i jamę ustną – zanim pokażą się pierwsze kiełki należy przemywać dziąsła gazikiem namoczonym w letnim naparze z rumianku, co również zdaje egzamin w przypadku pierwszych zębów mlecznych. Na szczoteczkę czas przyjdzie później – kiedy pojawi się już kilka ząbków. Wówczas resztki pasty również zmywamy gazikiem, aż do czasu, kiedy dziecko nauczy się płukać usta. Szczotkując, uczmy malucha techniki szorowania oraz ruchów okrężnych.

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.