Dlaczego maluch często choruje? Kiedy buduje się odporność?

Agata Cygan
2015-06-18
Dlaczego maluch często choruje? Kiedy buduje się odporność?
Ledwo uporaliście się z jedną infekcją, a maluszek już zdradza oznaki kolejnej. Czy to normalne? Co z tą jego odpornością? Jest taka słaba? A może - jeszcze jej nie ma..?

Na początek warto uświadomić sobie jedną ważną prawdę - odporność to pojęcie bardzo szerokie i składające się z wielu elementów, które muszą ze sobą nieustannie współpracować, by chronić ludzki organizm przed czynnikami chorobotwórczymi. Kiedy maluszek przychodzi na świat, jego mechanizm odpornościowy nie działa jeszcze w pełni sprawnie, stąd bariera przed patogenami jest słabsza niż u dorosłego. Pytanie, kiedy odporność osiąga swoje optymalne „rozmiary"?

Odporność od narodzin

Oczywiście nie jest tak, że maluszek, przychodząc na świat, nie posiada żadnej odporności. Ludzki układ immunologiczny składa się z dwóch jej rodzajów: odporności wrodzonej i nabytej i tylko ich wzajemna współpraca jest warunkiem prawidłowej ochrony organizmu przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

Odporność wrodzona to ta, z którą maluszek się rodzi, a rozumiemy pod nią m.in. bariery biologiczne, czyli skórę i komórki, pokrywające układ oddechowy i pokarmowy. Ich głównym wyzwaniem jest blokowanie patogenom drogi do naszego wnętrza. Jak można się domyślić, to właśnie ten rodzaj odporności tworzy pierwszą linię obrony w przypadku spotkania z drobnoustrojami i musi wystarczyć, dopóki nie ukształtuje się ten drugi - odporność nabyta.

Odporność – cenny nabytek

Co tworzy drugą linię? To właśnie ta odporność, którą organizm kształtuje w trakcie życia. Jej zadaniem jest zdiagnozowanie zagrożenia i wysłanie w jego kierunku określonych przeciwciał. Co więcej, ten rodzaj odporności ma swego rodzaju „pamięć" - zapisuje w niej niejako poprzednie zagrożenie, by w przypadku jego ponownego wystąpienia - skorzystać ze sprawdzonego już schematu działania. To znacznie przyspiesza pracę całego systemu immunologicznego!

Ten rodzaj odporności powstaje wraz z rozwojem dziecięcego organizmu. Czy więc w czasie narodzin w ogóle go nie ma? Jest, ale niezwykle „okrojony" - według szacunków, po ukończeniu 1. roku życia dziecięca odporność kształtuje się dopiero na poziomie - 60 proc. tej właściwej. Pełną gotowość do walki z patogenami na równych zasadach, osiąga prawdopodobnie - w okolicach 18-tych urodzin.

Odporność - wyssana z mlekiem matki?

Z opisanego wyżej mechanizmu można by wnioskować, że noworodek w starciu z patogenami jest zupełnie bez szans. To nie do końca prawda. Dzieci rodzą się bowiem z jeszcze jednym rodzajem odporności - mowa o tzw. odporności biernej nabytej. To prezent, jaki maluszek otrzymuje od swojej mamy.

W czasie ciąży, przez matczyne łożysko przenikają bowiem do niego przeciwciała, wytworzone przez kobiecy układ immunologiczny. Co ciekawe, ten proces „przekazywania odporności" nie kończy się wcale w chwili narodzin - można go kontynuować dzięki karmieniu piersią. W miarę upływu czasu poziom matczynych przeciwciał zaczyna się obniżać, ustępując miejsca tym, wytwarzanym przez malucha samodzielnie.

Odporność – czasami jej brakuje

Większa niż w przypadku dorosłych podatność dzieci na infekcje nie jest wiec niczym dziwnym. A jednak zdarzają się sytuacje, że dziecko choruje częściej niż jego rówieśnicy. Istnieje bowiem zjawisko zwane w skrócie PNO - to pierwotne niedobory odporności, czyli wrodzone uszkodzenie układu immunologicznego. Kiedy można je podejrzewać?

  • dziecko łapie infekcje częściej niż 8 razy w roku,
  • dziecko co najmniej 2 razy w przeciągu roku zmaga się z zapaleniem zatok lub zapaleniem płuc,
  • dziecko przyjmuje antybiotyki przez 2 miesiące bez widocznej poprawy,
  • dziecko musi długotrwale przyjmować antybiotyki w formie dożylnej,
  • u dziecka powtarzają się ropnie skóry lub narządów,
  • można zauważyć u dziecka zahamowanie rozwoju lub przyrostu masy ciała,
  • pojawia się grzybica jamy ustnej lub skóry - często odporna na leczenie,
  • u dziecka mają miejsce ciężkie zakażenia mózgu, kości, mięśni, skóry, posocznica.

Wystąpienie już jednego z powyższych czynników może wskazywać na PNO, dlatego należy je zawsze skonsultować z lekarzem. Niedobory odporności muszą być bowiem leczone w poradni leczenia zaburzeń immunologicznych.

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.