Od stycznia 2017 nie tylko ginekolog może prowadzić ciążę w ramach NFZ

Agata Cygan
2017-03-30
Od stycznia 2017 nie tylko ginekolog może prowadzić ciążę w ramach NFZ
Do tej pory pod pojęciem "prowadzący ciążę" krył się wyłącznie lekarz ginekolog. Obecnie opiekę nad ciężarną od momentu potwierdzenia ciąży aż do rozwiązania może też sprawować położna.

Z uwagi na małą powszechność podobnego rozwiązania w naszym kraju, nie wszystkie przyszłe mamy mają świadomość tego, że ich ciąży wcale nie musi prowadzić lekarz ginekolog - może to robić także położna. W państwach Europy Zachodniej taka praktyka doskonale się sprawdza i jest niezwykle popularna. Co więcej, w wielu z nich ciążę fizjologiczną prowadzą przede wszystkim położne - lekarz wkracza do akcji dopiero w momencie, kiedy potrzebne są konsultacje i medyczne wsparcie. Dlaczego więc w naszym kraju kobiety tak rzadko decydują się na wybór położnej? Ponieważ do tej pory podobne rozwiązanie było dostępne jedynie prywatnie - NFZ nie posiadał go w swojej ofercie, co oznacza, że ciężarne decydujące się na opiekę położnej, musiały za to zapłacić z własnej kieszeni.

Położna dostępna w ramach NFZ

Od stycznia bieżącego roku standardy opieki okołoporodowej oferują możliwość korzystania z usług położnej także w ramach NFZ. Takie rozwiązanie ma być maksymalnie zbliżone do przypadku, w którym to ginekolog prowadzi kobietę - liczba wizyt, rodzaj wykonywanych badań oraz warunki, w jakich położna ma realizować świadczenia mają być takie same. Chodzi m.in. o odpowiednio wyposażony gabinet, spełnienie warunków zabezpieczenia poprzez umowę z podmiotem, posiadającym transport sanitarny (możliwość ewentualnego transportu do szpitala) czy konieczność podpisania umowy z centrum diagnostycznym, gdzie istnieje możliwość przeprowadzenia badań laboratoryjnych.

Lekarz niepotrzebny?

Warto jednak mieć świadomość tego, że wybór położnej jako osoby prowadzącej ciążę nie wyklucza zupełnie udziału lekarza. Położna z oczywistych przyczyn nie posiada wszystkich uprawnień, jakie ma lekarz. Sprawdźmy więc, co wolno położnej, a z czym będzie trzeba zwrócić się do ginekologa:
Położna ma uprawnienia do:

  • potwierdzenia ciąży,
  • przeprowadzania badań fizykalnych,
  • założenia karty ciąży,
  • skierowania na określone badania, np. diagnostyczne (badanie krwi, moczu),
  • pobierania materiałów do badań,
  • prowadzenia fizjologicznego porodu.

Położna nie ma uprawnień do:

  • przeprowadzenia badania USG,
  • wykonania dodatkowych badań,
  • prowadzenia ciąży powikłanej.

W związku z tym położna ma obowiązek skierować ciężarną do ginekologa w okresach, w których wymagane jest przeprowadzenie badania ultrasonograficznego (do 10. tygodnia ciąży, w okresie pomiędzy 11-14, 21-26, 27-32. tygodniem ciąży oraz po 40. tygodniu ciąży). Konsultacje te powinny odbywać się u lekarza, który ma podpisany kontrakt z NFZ. Z uwagi na to, że zmiana ta funkcjonuje od niedawna, znalezienie odpowiedniej położnej może nie być łatwe, z czasem jednak wszystko powinno się zmienić. Położne prowadzące swoje indywidualne praktyki, a także podmioty, mające w swoich strukturach położne poz mogą składać wnioski do NFZ o rozszerzenie zakresu świadczeń do 10. dnia każdego miesiąca.
----
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że powyższe rozwiązanie stanie się chętnie wykorzystywane przez przyszłe mamy. Położna to osoba, która może nie tylko przeprowadzić je przez całą ciążę, ale także towarzyszyć w czasie porodu oraz wspierać i służyć pomocą już po rozwiązaniu - w opiece nad noworodkiem. Pomoc lekarza ginekologa kończy się zazwyczaj tuż przed porodem - ewentualnie w jego trakcie, choć swojej obecności w czasie "godziny 0" często nie potrafi zagwarantować nawet on sam...

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.