Piersi po ciąży i karmieniu - zabiegi i sposoby na ładny biust

Agata Cygan
2017-06-01
Piersi po ciąży i karmieniu - zabiegi i sposoby na ładny biust
Jak wiemy, piersi to najbardziej "eksploatowana" część ciała świeżo upieczonej matki. Trudno się dziwić, że ich praca - choć doceniana przez maleństwo - pozostawia na wyglądzie trwały ślad. Jak zadbać o piersi po ciąży i karmieniu, by wróciły do dawnej kondycji?

Ciąża - szkoła przetrwania dla piersi

Piersi "odczuwają" ciążę już w pierwszych tygodniach po zapłodnieniu - zmiany w gruczołach piersiowych zachodzą, zanim jeszcze mamusia zdąży zobaczyć zaokrąglający się brzuszek. Piersi stają się bardzo wrażliwe, tkliwe, nabrzmiałe, nabierają pełniejszych kształtów. Brodawki ciemnieją, zwiększają się i uwypuklają, a na skórze wokół nich często pojawia się żyłkowa siateczka. Niestety, skóra piersi nie jest przygotowana na takie zmiany - szybkie tempo powiększania się gruczołów sprawia, że włókna kolagenowe w skórze pękają, powodując powstawanie rozstępów. Z tego też względu o piersi warto, a nawet trzeba zadbać jeszcze w czasie ciąży.

Na rynku znajdziemy mnóstwo kremów i balsamów, których celem jest zapobieganie opisanym zmianom - można i należy z nich korzystać, przy czym koniecznie trzeba sprawdzić, czy nadają się dla kobiet w ciąży (a najlepiej wybrać preparaty skomponowane specjalnie z myślą o potrzebach przyszłych mam). Pomocne okazują się także domowe sposoby, takie jak "wodne masaże" pod prysznicem, czyli masowanie piersi na przemian ciepłą oraz zimną wodą. Ogromne znaczenie dla komfortu, ale i przyszłego wyglądu biustu ma odpowiednio dobrany biustonosz. Więcej na temat tego, jak dbać o piersi w czasie ciąży przeczytacie tutaj.

Laktacja - egzamin dla piersi

O ile ciąża to dla piersi wspomniana szkoła przetrwania, laktacja okazuje się dla nich swoistym egzaminem. Zazwyczaj w trzeciej dobie po porodzie piersi stają się jeszcze cięższe i bardziej nabrzmiałe, niż wcześniej - napływa do nich mleko, które od tej pory będzie ich stałym "wypełnieniem". Pierwsze dni, a nawet tygodnie po porodzie to dla piersi naprawdę ciężki okres - stają się swego rodzaju "przyrządem" do ćwiczeń. Maleństwo trenuje na nich przecież żucie, ssanie, przygryzanie... Przygoda z laktatorem to kolejne wyzwanie, z którym przychodzi się im zmierzyć. Niestety, z wcześniejszymi masażami trzeba teraz uważać, bo ugniatanie piersi może doprowadzić do ich zapalenia bądź zastoju pokarmu. Także stosowanie kosmetyków ujędrniających jest nieco trudniejsze - nie możemy pozwolić, by resztki kosmetyku dostały się w okolice brodawek, a ponadto zapach preparatów ujędrniających może spowodować u dziecka niechęć do ssania.

W tym szczególnym okresie nie wolno jednak pozostawić piersi "samym sobie". Nie ma potrzeby, by rezygnować z wcześniej stosowanych ciepłych pryszniców, które nie tylko przyniosą ulgę, ale i ułatwią dziecku ssanie (ciepła woda rozszerzy kanaliki mleczne). Warto dostarczać piersiom świeżego powietrza, które przyniesie ukojenie podrażnionym brodawkom (tzw. wietrzenie piersi), a kiedy zachodzi konieczność założenia biustonosza, wybrać taki, który nie tylko nie zaszkodzi, ale wręcz pomoże. Należy bezwzględnie zadbać o odpowiednią pozycję w czasie karmienia, by nie tylko dziecku, ale i mamie było w tym czasie wygodnie. Nieszczególnie dobrym pomysłem jest pozwalanie malcowi zasypiać przy piersi - w czasie karmienia piersi warto zmieniać i nie dopuścić do zbyt długiego ssania jednej brodawki. Więcej o tym, jak zadbać o piersi w czasie karmienia, przeczytacie tutaj.

Piersi po ciąży i karmieniu

Niestety, odstawienie maleństwa od piersi wcale nie oznacza, że wszystkie kłopoty mijają jak ręką odjął. Wręcz przeciwnie - często to dopiero początek problemów. Zauważmy, że w czasie ciąży i karmienia biust prezentuje się naprawdę okazale (mimo że to, co pod stanikiem często pozostawia wiele do życzenia...). Niestety, po zakończeniu karmienia zwykle wraca do wcześniejszego rozmiaru (a czasami nawet się zmniejsza, o czym przeczytacie tutaj), ale nagromadzona na nim skóra - pozostaje. Tym samym biust traci jędrność i elastyczność. By uniknąć takich drastycznych zmian, nie należy fundować piersiom niepotrzebnych niespodzianek - maleństwo trzeba odzwyczajać od karmienia powoli i stopniowo. A kiedy już ostatecznie zakończymy przygodę z laktacją, warto poświęcić trochę uwagi wyczerpanym piersiom:

odpowiednie kosmetyki

Będą konieczne, ale zamiast wykorzystywać resztki preparatów, które pozostały ci jeszcze z okresu przed ciążą, zainwestuj w kuracje uderzeniowe, silnie skoncentrowane (najlepiej preparaty w ampułkach) - ich regularne stosowanie poprawi napięcie i elastyczność skóry (o tego rodzaju kosmetyki zapytaj w aptece). Możesz też przetestować działanie specjalnych kremów do biustu bogatych w kompleksy napinające i ujędrniające, ale pamiętaj, by tego rodzaju kosmetyki stosować regularnie - zazwyczaj konieczne jest aplikowanie preparatów dwa razy dziennie. Zauważ, że oprócz substancji zawartych w kosmetykach, zbawiennie działanie dla skóry ma także sam masaż, jaki wykonujemy w czasie ich nakładania.

odpowiednie ćwiczenia

W powrocie piersi do dawnej kondycji pomóc mogą specjalne ćwiczenia mięśni klatki piersiowej. Kiedy mięśnie te będą mocniejsze, zdecydowanie lepiej podtrzymają piersi. Przykładowe ćwiczenie: złóż dłonie jak do modlitwy, a następnie przyciskaj je do siebie i puszczaj na zmianę. Równie skuteczne będą "damskie" pompki: uklęknij, podpierając się rękami i unieś podudzia w taki sposób, by łydki utworzyły wraz z udami literę V. Teraz zginaj ręce w łokciach, zwracając uwagę, by klatką piersiową nie dotykać podłoża. A może masz ochotę poćwiczyć z ciężarkami? Usiądź na krześle i chwyć ciężarki, następnie unieś ramiona w bok i ugnij pod kątem prostym. Teraz złącz ciężarki przed klatką piersiową, a potem odwiedź ramiona z powrotem na boki.

zabiegi kosmetyczne

Pomocy można poszukać także w gabinecie kosmetycznym. Spokojnie, wcale nie mamy zamiaru namawiać cię na implanty. Istnieje cały szereg bezpiecznych zabiegów, poprawiających kondycję biustu. Mowa o specjalnych maskach napinających skórę (np. z alg albo z gipsu kosmetycznego) czy maskach parafinowych (ciekła parafina w czasie zastygania nie tylko nawilża, ale i napina skórę). Dobre rezultaty daje masaż biustu mikroprądami - w czasie takiego zabiegu limfa pobudzana jest do szybszego krążenia, co powoduje odnowę komórek tłuszczowych. W usunięciu nieestetycznych, białych już rozstępów pomoże np. zabieg mikrodermabrazji diamentowej - w wyniku zabiegu następuje rozjaśnienie i odświeżenie wyglądu skóry, a także usunięcie powstałych zmian, takich jak zmiany pigmentacyjne, drobne zmarszczki czy właśnie rozstępy. Mikrodermabrazja stymuluje ponadto wzrost nowych komórek i odnowę włókien kolagenowych. Powiedz kosmetyczce o swoim problemie i oczekiwaniach, a następnie wspólnie wybierzcie zabieg, który najlepiej odpowie na twoje potrzeby.
---
Pamiętaj - bycie matką nie musi oznaczać utraty kobiecości. Wręcz przeciwnie - ono jej nam dodaje! Dlatego nie wstydź się tego, że chcesz zadbać o piersi - jeden z największych atrybutów kobiecości. Jeśli ciąża i karmienie rzeczywiście je nadwerężyły, a ty w wyniku tego nie czujesz się dobrze w swojej skórze, masz pełne prawo pomóc im powrócić do wcześniejszych kształtów i rozmiaru.

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.