Być tatą – nie tylko w Dzień Ojca

Marcin Bielowicz
2011-06-23
Być tatą – nie tylko w Dzień Ojca
Dzień Ojca – to święto będące wyrazem szacunku dla wszystkich tatusiów. Jest mniej popularne od Dnia Matki, ale przyczyn tego faktu należy upatrywać raczej w tym, iż jest to święto stosunkowo młode, bo zaledwie dwudziestowieczne (w Polsce obchodzone po raz pierwszy w 1965 roku). Okazuje się jednak, że tradycja ukazująca kobietę stojącą na straży domowego ogniska nie stanowi w tym przypadku bariery nie do pokonania, czego dowodem wciąż przecież rosnąca popularność święta taty.

Gdy kochasz, nie ma rzeczy niemożliwych

Ten dzień stanowi okazję dla wyrażenia, co dzieci czują do ojca - dla wyrażenia słowami i idącymi za nimi czynami - więzi, jaka istnieje między tatą a jego latoroślą. Jest to także dzień szczególny dla męskich potomków – to swoista lekcja męskiej przyjaźni i bliskośći, jakiej udziela pierwszy wzór i kumpel zarazem – czyli tata. Spójrzmy wstecz na nasze dzieciństwo – jak sprawy te wyglądały w domu rodzinnym? To święto ma swoją magię, którą z pewnością odnajdziemy w tych  wspomnieniach. Chociaż dziecko nie jest w stanie ogarnąć wielu spraw i  nie możemy od niego wymagać zbyt wiele, jego miłość jest silna właśnie tym, że może zmobilizować malucha do wykonania rzeczy, które teoretycznie przekraczają jego siły. I tak właśnie powstały nasze pierwsze obrazki malowane farbkami, rzeźby z modeliny i inne dzieła sztuki – właśnie z chęci pokazania naszych uzuć, stworzenia czegoś własnymi rękami dla naszych rodziców - mamy i taty - tak jak oni stworzyli nas.

Obowiązki nagradzanego

Nagradzany też ma swoje obowiązki. Nie ma przecież chyba laurki czy innego rękodzieła sprezentowanego naszym rodzicom, które nie powstało przy współudziale osoby starszej. Może to być fachowa wskazówka, „rzucanie okiem” od czasu do czasu czy też po prostu wspólna (mniej lub bardziej) praca włożona w przygotowanie prezentu. Oczywiście, można powiedzieć, że powinien on być dla nas niespodzianką, ale im szybciej my sami nauczymy nasze dziecko realizacji tego typu zadań, tym szybciej maluch będzie je wykonywać naprawdę samodzielnie. W ten oto sposób otrzymamy naprawdę autentyczne prezenty, które będą szczerym, nie zafałszowanym odzwierciedleniem talentu oraz emocji naszych maleństw – a o szczerość przecież w tym szczególnym święcie nam wszystkim - zarówno ojcom jak i dzieciom - chodzi.

Bądź wdzięczny i mobilizuj

Kolejna niezmiernie ważna  rzecz - nie możemy zapomnieć o podziękowaniach za otrzymany prezent i pochwaleniu dziecka za włożoną w niego pracę. Nieważne, czy nasza podobizna przypomina postać z kreskówki albo naszym oczom ukazuje się „ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra” - ważne są zaangażowanie i dobre chęci. Pochwalmy nasze dziecko, podziękujmy, a jeśli chcemy następnym razem  otrzymać ładniejszy portrecik - mamy na to cały rok! Spędzajmy z córką i synem więcej czasu, uczmy ich malować, rysować, czytać – będzie im łatwiej napisać oryginalne życzenia, zrobić ciekawe kompozycje, wyrobić bardziej szlachetną kreskę.

Ojcem i synem jest się na zawsze

Na koniec dwa słowa dla ojców - konieczne być może do tego - aby w pełni uświadomili sobie wagę tego jedynego dnia. Dzień Ojca to przecież jedno z niewielu świąt, kiedy mężczyzna może jednocześnie otrzymać prezent, jak i samemu go ofiarować - dla własnego ojca. Nie zapominajmy więc o swoim tacie, jeśli nie chcemy, żeby i o nas nie zapominano.

Serwis Ciążowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.