Felietony

 
magdalena.lezon

Magdalena Leżoń

tłumacz, z zamiłowania blogerka

Z wykształcenia filolog angielski, z zawodu tłumacz, z zamiłowania blogerka. Mama dwuletniej Nelki, żona Tomasza. Kocham prozę Hermana Hessego i poezję W.B. Yeatsa. Mam upodobanie do staroci i historii. Sympatyzuję z ruchem alterglobalistycznym. Wielka miłośniczka istot czworonożnych. Pasję do literatury i zwierząt z dobrym skutkiem udało mi się zaszczepić córce.

 

Nielekki żywot nauczyciela wychowania przedszkolnego

2011-08-30

Nauczyciel wychowania przedszkolnego. Po pięciu latach studiów realizuje podstawę programową zatwierdzoną przez Ministerstwo Edukacji. Wspomaga i ukierunkowuje rozwój dzieci z wykorzystywaniem ich wrodzonego potencjału i możliwości rozwojowych. Dostosowuje treść, metody i organizację nauczania do możliwości psychofizycznych dzieci. Rozpoznaje przyczyny i trudności w wychowaniu i nauczaniu dziecka oraz wspiera rodziców w rozwiązywaniu problemów wychowawczych. (Projekt organizacji wychowania przedszkolnego http://www.ore.edu.pl/).

Nauczyciel wychowania przedszkolnego. W praktyce zwany opiekunką. Większość swojego życia zawodowego spędza na czworakach na dywanie. Wyciera zasmarkane nosy, czyta bajeczki, wiąże buciki i nieustannie zmienia posikane lub zalane rosołkiem ubranka. Kiedy Jaś chce siku, Małgosia płacze za mamą, Antoś bije Maciusia koparką po głowie, a Zuzia usiłuje otworzyć drzwi, próbuje realizować ministerialny program wychowawczy. Przyjmuje listę skarg, pytań, wniosków i zażaleń od rodziców. Dlaczego Adaś nie liczy jeszcze po angielsku? Proszę lepiej pilnować Pawełka, żeby nie brudził ubranek. Dlaczego Ania ma zadrapane kolanko? Proszę nie pozwalać Kacprowi na leżakowanie po obiedzie.

Próbuje interweniować w sprawie problemów wychowawczych: Maciek jest bardzo agresywny. Bije i popycha inne dzieci. Proszę spróbować z nim o tym porozmawiać w domu, może zaprosić inne dzieci i poobserwować jego zachowanie?

W odpowiedzi słyszy: Mój syn jest w domu aniołem. Nikogo nie bije. Może to jego biją? On tylko się broni.

Przed paroma tygodniami Polskę zelektryzowała wiadomość, że nauczycielka z przedszkola w Skokach kazała czterolatkowi chodzić z gołą pupą za karę. Podobno była to próba upokorzenia dziecka za niepoprawne zachowanie, która - zdaniem rodziców chłopca i psychologów - wywarła trwały ślad na jego psychice. Nauczycielka tłumaczy, że chciała po prostu włożyć chłopcu koszulkę w spodenki po skorzystaniu z toalety. Podczas poprawiania spodenki opadły ukazując gołą pupę.

Być może nie zareagowałabym na tę sprawę tak sceptycznie, gdybym parę dni wcześniej nie dowiedziała się od zaprzyjaźnionej mamy, jakie pomysły mają rodzice posyłające dzieci do przedszkola, do którego chodzi również jej trzyletni synek. Otóż w obawie przed molestowaniem seksualnym dzieci rodzice zażądali, aby wychowawczynie nie pomagały trzylatkom w toalecie przy wycieraniu pupy. W efekcie syn mojej koleżanki chodzi w zafajdanych majtkach i z odparzoną pupą.

Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nauczyciel wychowania przedszkolnego to jeden z najbardziej niewdzięcznych zawodów na świecie. Marne pieniądze, ciężka praca, zero społecznego uznania, multum wymagań i obowiązków. A co najgorsze - zawsze w kręgu podejrzeń o zaniedbania, złe intencje i niecne uczynki. Czy w dążeniu do zapewnienia bezpieczeństwa naszym dzieciom my - rodzice - nie ocieramy się aby o granice absurdu?

« powrót do listy felietonów tego autora

Wasze komentarze:

Brak komentarzy.

Przydatne placówki

Urlop ojcowski
Staraniowy
IH
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55