Felietony

 
marta.kabulska

Marta Kabulska

psycholog

Psycholog. Założycielka „klubu 9 miesięcy”. Autorka warsztatów „Ratunku bliźniaki”. Dzięki swoim córkom (Alicji oraz bliźniaczkom Julii i Nel) zostałam specjalistką w wykonywaniu kilku czynności na raz z jednym dzieckiem uwieszonym na szyi, dwiema u nóg; mistrzynią regenerowania organizmu w ciągu 3 godzin snu na dobę; manicurzystką dzięki obcinaniu raz w tyg. 60 małych paznokietków. Bicepsy mam prawie jak Pudzian dzięki regularnym ćwiczeniom w dźwiganiu moich księżniczek. Zwykła mama 3 super córek.

 

Barbie w wersji zombie!

2012-02-01

„Witajcie w świecie, gdzie potwory istnieją i umieją tak dobrze wtopić się w tłum, że ludzie nie potrafią ich rozpoznać… do czasu aż zobaczą kolor ich skóry, czy śruby wystające z szyi. Oto jest miasteczko Salem w stanie Oregon…”

Piątkowy wieczór

-Mamo, Natalka miała dziś w szkole fajną nową lalkę. Kupisz mi taką?- pyta moja sześcioletnia córka.
-Zależy, ile kosztuje - odpowiadam.
-Jakieś 10 zł- Alicja rzuca nonszalancko, chcąc podkreślić niewielką cenę lalki.
-Jutro pojedziemy na zakupy, to pokażesz mi tą lalkę.
- No, może 20zł. Jakoś tak - poprawia się.

Sobota, centrum handlowe

-99 zł - zapomnij!- mówię do córki, zerkając na cenę z opakowania lalki. Dopiero po chwili mój wzrok przyciąga twarz lalki. Na pierwszy rzut oka wyglądała jak kolejna lalka Barbie. Dopiero po chwili zobaczyłam, że z krwawoczerwonych ust lalki wystają dwa wampirze zęby! Biorę kolejną lalkę koloru trupio szarego z dużą blizną na twarzy i kolczykami w kształcie trupich czaszek, potem następną przypominającą wilkołaka! Patrzę na firmę produkującą te paskudztwa, chcąc sprawdzić, czy aby na pewno są to lalki dla dzieci i widzę znaną markę Matel.
-Nie kupimy tych lalek - odpowiadam stanowczym tonem.
-To może na urodziny, albo Mikołajki?- Alicja łatwo się nie poddaje.
- Nie kupimy jej ani dziś, ani na urodziny, ani żadne inne święto. To nie są lalki dla dzieci!- mój głos staje się donośniejszy.
- Przecież Natalka ma taką lalkę, ja też chcę!-córka gładko wchodzi w moją wojnę na głosy.

Wracamy do domu bez lalki. Alicja jest zła, smutna, rozczarowana. Ja jestem w szoku. Wiem, że czasy się zmieniają, dzieci wcześniej dojrzewają, ale żeby kupować sześciolatce lalkę zombie?!

Postanawiam dowiedzieć się czegoś więcej o upragnionych lalkach mojej córki. Siadamy przed komputerem i googluje pod dyktando Alicji „monster high". Wewnątrz mnie tli się cicha nadzieja, że może to tylko ja dopatruję się podobieństwa tych lalek do żywych trupów. Niestety opis bohaterów powala mnie na łopatki: GhouliaYelps - córka Zombie, Draculaura jest córką hrabiego Draculi, Lagoona Bluejest córką potwora morskiego, Clawdeen Wolf -córka Wilkołaka, Frankie Stein jest córką Frankensteina.

Pomimo wielu pozytywnych recenzji, pochwał i zachwytów nad książką „Monster High" Lisi Harrison (na postawie której stworzono film i serię potwornych lalek), nie potrafię przekonać się do zakupu moim córkom lalki o wyglądzie seksownego krwiopijczego potwora lub żywego trupa.

A Wy co o tym sądzicie?

« powrót do listy felietonów tego autora

Wasze komentarze:

Kasia
2012-02-01

w dzisiejszych czasach aż roi się od okropnych, przerażających zabawek.. z resztą nie tylko zabawki wołają o pomstę do nieba, ale bajki ( wieczorynki!) gry a nawet słodycze przybierają takie formy i kształty, że dziecko ma później problemy z zaśnięciem czy w ogóle pojmowaniem rzeczywistości. Zgadzam się, że powinniśmy starać się chronić dzieciaki przed tymi masakrami- pytanie tylko czy dzieci uwierzą i zrozumieją naszą dobrą wole.. Moda na wampiry..a gdzie Reksio?!

~Kasia
KasiaB
2012-02-01

w dzisiejszych czasach aż roi się od okropnych, przerażających zabawek.. z resztą nie tylko zabawki wołają o pomstę do nieba, ale bajki ( wieczorynki!) gry a nawet słodycze przybierają takie formy i kształty, że dziecko ma później problemy z zaśnięciem czy w ogóle pojmowaniem rzeczywistości. Zgadzam się, że powinniśmy starać się chronić dzieciaki przed tymi masakrami- pytanie tylko czy dzieci uwierzą i zrozumieją naszą dobrą wole.. Moda na wampiry..a gdzie Reksio?!

~KasiaB
toandfro
2012-02-02

Wcale nie są upiorne te laleczki, tylko raczej niekonwencjonalnie ubrane. Nie widzę nic złego. a może Ala będzie Gotką? Zobacz jak wyglądają Living Dead Dolls :-)

~toandfro
Basia
2012-03-02

Ja się zastanawiam, czy to świat upadł na łeb, czy to ja nie z tego świata...Porażające, przerażające, jaką sieczkę z psychiki swoich pociech robią rodzice kupujący takie coś... Bogu dzięki, mam dwóch synków...

~Basia
Gejsza13
2012-04-24

Ja nie widze w tym nic złego. A samochody dla chłopców, które mają zęby jak rekin lub wilkołak sa w porządku? Koszulki z trupimi czachami też? A dlaczego lalka jest be? Moja córkę nudzę różowe laleczki z falbankami, cukiereczkami, koronkami i kwiatuszkami. Nigdy się nimi nie bawiła. Czasem mi się wydaje, że większa krzywdę wyrządza się dziewczynce pakując jej tylko lalki ubrane na różowo w miniówkach, z pełnym makijażem niż dając jej np. koszulkę z trupią czachą. Lalka zombie nie budzi we mnie żadnych kontrowersji (przeciwnie jest miłą odmianą po tych wszystkich ociekających cukrem laluniach), natomiast militarne zabawki dla chłopców owszem.

~Gejsza13

Przydatne placówki

Urlop ojcowski
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55