Felietony

 
moka

Monika Szostek-Kwapień

redaktor, PR-owiec, copywriter

Przede wszystkim mama cudownej Hanki. Zaraz potem redaktor, PR-owiec, mol książkowy, pasjonatka krakowskich zaułków. Wszystko, co robię w życiu, staram się robić z pasją. Uwielbiam kreowanie, obserwowanie, poznawanie. Stale kolekcjonuję doświadczenia, piszę, notuję, zapamiętuję. To czyni mnie szczęśliwą. Macierzyństwo zaś sprawia, że jestem w pełni spełnioną kobietą, świadomą i odważnie patrzącą w przyszłość.

 

Mój czas tylko dla mnie?

2010-04-27

"Mamusia!" – słyszę okrzyk radości tuż po przekroczeniu progu domu. – "Mamusiu, poczytasz mi? Mamusiu, poćwiczymy razem? Mamusiu, a pójdziemy dziś na spacer?" – pyta Hanna, odwijając jednocześnie szalik z mojej szyi. Zanim cokolwiek zdążę odpowiedzieć, wskakuje mi na kolana, głaszcze po policzku i mówi – "Kocham Cię, mamusiu". I już jestem cała jej. I już oddaję jej cały swój czas.

Czas

Czas. Z chwilą, kiedy na świat przychodzi dziecko, to pojęcie całkowicie zmienia swoje dotychczasowe znaczenie. Bo wcześniej miałaś czas. Na spotkania, na wyjścia do kina, na godzinne spacery, na niekończące się rozmowy. Miałaś czas dla swojego partnera. Miałaś czas na bycie tylko ze sobą. I miałaś czas na marnowanie czasu. Kiedy rodzi się dziecko, nagle zaczyna brakować ci doby. Nie masz czasu. Albo masz czas wyłącznie dla dziecka.

Pamiętam te pierwsze chwile z Hanią, jakby były dziś. Dwadzieścia cztery godziny na dobę z dzieckiem. Godziny zachwytu nad cudownym, małym stworzeniem, ale czasem też godziny strachu, złości, bezradności. Spotkanie z przyjaciółmi? Wyjście do kina? Kolacja we dwójkę? Nierealne. Myślisz – później, kiedyś, jak mała podrośnie.

Czas dla mnie

Mój czas tylko dla mnie. Czy to w ogóle możliwe, kiedy masz dziecko? Czy będąc mamą kilkumiesięcznego brzdąca, możesz mieć czas tylko dla siebie?

Mój czas tylko dla mnie. Czy to  w ogóle możliwe, kiedy masz dziecko? Czy będąc mamą kilkumiesięcznego brzdąca, możesz mieć czas tylko dla siebie? Kiedyś wydawało mi się, że mój czas już minął. Kiedy czasem przebiegła przez głowę myśl o kinie, szybko strofowałam sama siebie. Egoistka – myślałam. Dzwonili znajomi – za każdym razem odmawiałam spotkania. Mama proponowała, że zajmie się Hanią, żebyśmy mogli wyjść gdzieś tylko we dwójkę – robiłam wszystko, żeby do tego nie dopuścić. Raz wyszłam do fryzjera i zostawiłam małą z mężem. Wypadła z wózka. Wyrodna matka – wyrzucałam sobie przez wiele miesięcy.

Ale z czasem moje podejście się zmieniało. Odkryłam, że czas na własne przyjemności jest bardzo ważny. Nie tylko dla mnie. Ale też dla dziecka. Bo kiedy znajduję czas dla siebie, jestem też lepszą mamą. A czas – to pojęcie względne. Przy dobrej organizacji na wszystko się znajdzie. Wróciłam do spotkań z przyjaciółmi, choć niektórych znajomości nie dało się już uratować.

Nasz czas

Czas spędzany z córką to najpiękniejsze chwile w moim życiu. To nasz czas. Czas naszej rodziny. Jedyny. Wyjątkowy. Niepowtarzalny. Nieważne, co razem robimy i w jaki sposób go spędzamy. Ważne, że jesteśmy ze sobą. Stale się poznajemy i odkrywamy siebie na nowo. Bardzo dbamy o ten czas. Znamy jego wartość.

Jej czas

Bo dzieci są nam dane tylko na chwilę. Ani się obejrzymy, a wyfruną z gniazda.

Dziś wiem też, że Hania musi również mieć swój czas. Czas dla siebie. Na samotną zabawę. Na weekend z dziadkami, którzy uwielbiają rozpieszczać, kupować setki niepotrzebnych rzeczy, mieć wspólne tajemnice. Czas na bycie tylko z tatą. I czas na nicnierobienie. Nie muszę asekurancko towarzyszyć jej w każdej sekundzie życia. I nie mogę mieć wyrzutów sumienia, kiedy pół wieczoru spędzam na plotkach z najlepszą przyjaciółką. Bo te chwile, kiedy nie jesteśmy obok siebie, jeszcze bardziej uświadamiają nam, jak bardzo siebie potrzebujemy.

Wiem też, że im starsza jest moja córka, tym więcej czasu będzie potrzebować tylko dla siebie. I muszę się z tym pogodzić. Muszę się tego nauczyć. I powinnam stale dbać o to, żeby mieć też własny czas – tylko dla mnie. I czas dla mojego partnera. Bo dzieci są nam dane tylko na chwilę. Ani się obejrzymy, a wyfruną z gniazda. A wtedy nagle może okazać się, że masz za dużo czasu tylko dla siebie. I nie wiesz, co z nim zrobić…

« powrót do listy felietonów tego autora

Wasze komentarze:

symbiosis11
2010-02-18

Racja jest to ze chwile spedzane z dzieckiem to wspaniale chwile. Momentami kobiety sa juz zmeczone wieczna opieka nad dzieckiem, nie maja na nic czasu. DObrze jest sobie zagospodarowac tak, zeby momentami meic chwile dla siebie, bo faktycznie nawet nie zdajemy sobie sprawy, ze tak szybko czas leci, ze zaraz naszych dzieci juz nie bedzie z nami, bo beda dorosle i pojda w swoja strone :)

symbiosis11
Iwisia
2010-02-18

Ja obecnie jestem w drugiej ciąży. Pewnie czasu dla siebie teraz to nie będę miała. Nie załamuje mnie to, gdyż mąż w miarę możliwości pomaga mi. A chwile spędzane z dziećmi są dla mnie bezcenne.

Iwisia
zabka300
2010-02-18

Zgadzam sie. Nalzey korzystac z kazdej chwili bycia z dzieckiem.

zabka300
renia
2010-02-24

Kazdy dzien spedzony z dzieckiem jest jedyny i niepowtarzalny.Czas biegnie bardzo szybko dlatego warto ten czas poswiecac dzieciom.Wspolnie spedzonych chwil nikt nam nie zabierze a zdecydowanie zaprocentuja w relacjach jakie bedziemy mialy z naszymi pociechami gdy wkrocza w doroslosc.

renia
domi
2010-02-24

Mnie osobiscie sile daje bycie z dzieckiem.Drazni mnie gdy ktos na sile probuje mnie uszczesliwic i wyslac do kina czy zalatwic jakis wyjazd. Wiecej stresu kosztowala by mnie ta rozlaka z Kubusiem niz przyniosla korzysci.Moze sa kobiety kukulki ale ja do nich nie naleze. Przyjdzie pora,ze bede miala wiecej czasu dla siebie ale teraz najwazniejszy jest Kubus i chwile z nim spedzone.

domi
WiolaKrk
2010-08-27

Podobnie jak Ty Domi denerwowalo mnie swego czasu to, ze ktos probowal na sile znalesc mi wolny czas- proponowal zajecie sie moimi maluchami. Jestem zdania ze kazda matka potrzebuje czasem wytchnienia ale to ja chce decydowac o tym kiedy poswiecam czas swojemu dziecku. Wiem, tez ze chwile spedzone z dziecmi sa najwspanialsze na swiecie. Warto je pielegnowac. Bo ani sie obejrzymy a dzieciaki juz beda samodzielne i coraz mniej beda potrzebowac pomocy i opieki rodzicow.

WiolaKrk
ela
2010-09-28

Witam wszystkich.
Dzieci rosna zbyt szybko jak dla mnie i niestety czasu jaki z nimi spedzamy nie da sie zatrzymac. Dlatego trzeba pielegnowac ten czas i wykorzystywac go maxymalnie jak to tylko jest mozliwe. Ani sie obejrzymy a wolnego czasu bedziemy miec w nadmiarze bo nasze dzieci przestana az tak bardzo potrzebowac naszego towarzysta . Wazniejsi stana sie koledzy ,potem narzeczeni a jeszcze pozniej wlasna rodzina.
Pozdrawiam .Ela.

~ela

Przydatne placówki

Urlop ojcowski
Staraniowy
Nasi Partnerzy: Międzynarodowa Fundacja na Rzecz Rozwoju Nauki i Promocji Zdrowia Przejdź na stronę IQON
Podmiot odpowiedzialny: International Science and Health Foundation, ul. Kunickiego 10, 30-134 Kraków, tel.: (12) 633 80 57, fax.: (12) 633 80 55