Strona 1 z 78

Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Wt paź 01, 2013 1:44 pm
przez ewuska86
Hej Dziewczyny :D
Temat przerzucam z II trymestru :)
Mam nadzieję że nowe Mamusie też do nas dołączą ;)

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Wt paź 01, 2013 2:02 pm
przez swiatowska
Witam wszystkie grudniowe mamy mam 41 lat i termin na grudnia z trzecią ciąza . O ciązy praktycznie dowiedziałam się pod koniec sierpnia .Ostatnie da tygonie to prawdziwy horror dostałam schizy z powodu obrzeku sluzuwek po drodzie doszło zapalenie zatok no i stres czy dzieciątko urodzi sie zdrowe bo na jakiekolwiej\k badania juz za pózno :( .

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Wt paź 01, 2013 3:13 pm
przez Muminka0000
Witam nowe Mamusie :)

Tak dziwnie już ... III trymestr :) no ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że praktycznie już ostatnie wolne miesiące :) Moja Niunia..bo pewnie dziewczynką się okaże...ma swoje dni. Przez kilka wariuje, że nie mogę zasnąć. Następne kilka sporadycznie da o sobie znać.

Dziś zrobiłam pierwsze pranie ubranek maluszka. Aż sama buzia mi się uśmiechała jak je wieszałam :) Chyba naprawdę dociera do mnie to, że będę mamą... A Wy już przyzwyczaiłyście się do tej myśli? :) Bo w pełni to ja chyba to odczuję jak będę trzymać na rękach mój skarb :)

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Wt paź 01, 2013 4:33 pm
przez Tusia
Muminka0000, niestety malutki leży miednicowo i nie jest to najlepsza pozycja dla niego, leży poprostu pupą w dół, w dodatku "po turecku" Powienien już fiknąć fikołka, ale nie bardzo mu to wychodzi.
Czasami czuję tak jakby prostował nóżki, i naprawdę chciał się odwrócić ale.... mu nie wychodzi.
Lekarz mówi że to nie jest powód do zmartwień bo "najwyżej" czeka mnie cesarka.
Ale jak tu się nie martwić...

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Wt paź 01, 2013 6:44 pm
przez Muminka0000
Tusia,
nie denerwuj się. Może jeszcze jest czas na to, żeby się odwrócił. Ważne jest to, że jak mówisz - próbuje to zrobić. Uwierz, że się uda, wspieraj go i mów mu o tym,może posłucha? :) Ja nawet nie wiem jak moje jest ułożone. Po jutrze mam wizytę więc dopiero prawdy się dowiemy. Na razie to ja się martwię wynikiem glukozy bo nie wiem co na to doktorek. :(

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Wt paź 01, 2013 7:34 pm
przez Marmoza
Witam, długo mnie strasznie nie było, ale czytam cały czas, tylko weny do pisania brakowało.
Mi też ciężko uwierzyć, że to już trzeci trymestr. Malutka kopie tak, że aż miło :)
Ja już w przyszłym tygodniu zaczynam powolutku prać ciuszki. Za dwa tygodnie odbieramy łóżeczko i wózek, no i tak ogólnie to bardzo już nie możemy się doczekać kiedy przytulimy Malutką. Imienia w dalszym ciągu brak ;)
Pozdrawiam Was serdecznie mamuśki
P.S. Ja tylko na samą myśl o porodzie dostaję gęsiej skórki i oblatuje mnie wielki przeogromny strach!!!!

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Śr paź 02, 2013 9:53 am
przez ewuska86
Tusia, dokładnie nie ma co sie teraz denerwować, bo to najmniej służy Dzidzi.
Mojej koleżanki córa praktycznie cały czas była główką na dół więc radość ogromna, a w ostatnim tygodniu jakoś Mała się przewaliła i chciała tyłkiem na świat przyjść ... Także jeszcze macie czas na odwrócenie ;)
Marmoza, ja też tyłkiem trzęsę na myśl o porodzie, ale nie wiem czemu gdzieś podświadomie czuję, że będę miała cesarkę...
Swiatowska, witamy i trzymamy mocno kciuki za Ciebie i Dzidziusia
Dzisiaj chcę dzwonić do przyszpitalnej szkoły rodzenia, żeby się zapisać na zajęcia i jakieś info praktyczne zdobyć i przede wszystkim zacząć coś robić dla siebie, bo od kilku dni mam jakiś totalny kryzys osobowościowy :(
Wszystko na co łapie mnie ochota z tzw. ciążowych zachcianek ze względu na cukier mam zakazane, a wczoraj mimo ze na obiad jadłam tylko szpinak z makaronem i z kurczakiem to i tak cukier mi skoczył jak po 2 kawałkach pizzy ;( paranoja jakaś :(
Mam tylko nadzieję że ta chandra szybko mi minie, bo ocipieje do rozwiązania ;)

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Śr paź 02, 2013 12:43 pm
przez Tusia
ewuska86 I Muminka0000
Staram się o tym tak nie myśleć, ale samo w głowie siedzi.
No i owszem, stara się stara :) Tak prostuje girki że czasem aż zaboli :)
Lekarz mówi, że ma jeszcze troszkę czasu na odwrócenie sie ale no niestety daje malutkie szanse, bo przecież coraz większy się robi. Ale co tam, żeby był zdrowy- najważnejsze!
A co u Was dziewczyny ?

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Śr paź 02, 2013 6:33 pm
przez Marmoza
Tusia, zobaczysz, mały jeszcze troszkė pokopie i ustawi siė do wyjścia prawidłowo ;) Moja mała dzisiaj tak kopie jak by chciała nogą brzuch przebić ;) mnie jakoś od tygodnia zgaga wieczorami zaczyna męczyć... pomaga mi szklanka wody gazowanej... U mnie pogoda paskudna, cały dzień leje, no ale jak to w irlandii... już człowiek przyzwyczajony do wiecznego deszczu :)
pozdrawiam was mamuśki i życzę przyjemnego wieczorku

Re: Grudniowe Mamusie 2013 łączmy się ;)

PostNapisane: Cz paź 03, 2013 6:40 pm
przez Muminka0000
No i po kolejnej wizycie. Z maleństwem wszystko w porządku i to raczej jest dziewczynka,to co widziałam można uznać za dowód :) Od przyszłego tygodnia mam zacząć 3xdziennie liczyć ruchy dziecka. Waży już 1.240 :)