Wyszukiwanie zaawansowane »

Karmienie piersią a dokarmianie

Wszystko o jedzeniu- karmienie butelką, piersią i rozszerzanie diety. Przepisy na dania dla dzieci

Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez mariloth » Pn cze 22, 2009 11:32 am

Witajcie:)

Moją córkę musiałam zacząć dokarmiać jeszcze w szpitalu. Potem walka o karmienie piersią trwała długo i po 6ym miesiącu życia mała sama się odstawiła od piersi. Ile jednak w tym czasie nasłuchałam się od moich ciotek, sąsiadek, przyjaciółek rodziców, że robię źle, że mała będzie chorować, że jak przestanę dokarmiać, pokarm wróci. Przez te 6 miesięcy miałam więc ciągłe wyrzuty sumienia, że brakuje mi pokarmu, że nie jestem dobrą matką, itp.
Macie podobne doświadczenia?
mariloth
 
Posty: 98
Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 7:21 am

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez renia » Śr wrz 16, 2009 9:55 pm

Zgadzam sie z toba Mariloth,ze wlasnie dzieki takiej zyczliwosci i doradzaniu przez inne kobiety matka czuje sie podle.Raz ,ze gdy dziecko placze to pewno jest glodne i trzeba dokarmic (co w wielu przypadkach nie jest prawda bo malenstwo odpowiednio przybiera i dobrze sie rozwija ).Dwa,ze gdy zacznie dokarmiac i dzieciak wybierze butelke to pozbawi je naturalnej ochrony jaka daje mu mleko matki.Moja znajoma zeby synek wiecej zjadal uzywala do karmienia specjalnego woreczka z dwoma rureczkami.Woreczek napelniala mlekiem wlasnym lub zastepczym . Potem wieszala go na szyi a rureczki plastrami przyczepiala do piersi tak aby maluszek ssal jednoczesnie z piersi i rurki.Powiem szczerze ,ze byla to ogromna mordega i bylam dla kolezanki pelna podziwu.Najgorzej zaczac dokarmiac butelka, Wtedy wiekszosc dzieci odrzuca piers bo jedzenie z butelki nie wymaga wysilku i przychodzi latwiej.
renia
 
Posty: 377
Dołączył(a): N wrz 06, 2009 7:29 pm

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez liwa » Pt wrz 18, 2009 1:55 pm

renia napisał(a):Moja znajoma zeby synek wiecej zjadal uzywala do karmienia specjalnego woreczka z dwoma rureczkami.Woreczek napelniala mlekiem wlasnym lub zastepczym . Potem wieszala go na szyi a rureczki plastrami przyczepiala do piersi tak aby maluszek ssal jednoczesnie z piersi i rurki.


To się renia nazywa system SNS - specjalny system wspomagający karmienie naturalne. Przez to, że maluch nie dostaje butelki, nie odzwyczaja się zbyt szybko od ssania piersi. To bardzo ważne, bo dzieciaki lubią iść na łatwiznę - jak spróbują, że z butelki łatwiej, nie chcą ssać piersi mamy:)

Takie systemy często polecają doradcy laktacyjni. W ogóle wizytę u doradcy polecam jak ma się jakiekolwiek problemy z karmieniem.
Avatar użytkownika
liwa
 
Posty: 66
Dołączył(a): Pn cze 01, 2009 8:44 am

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez domi » Wt wrz 22, 2009 12:06 pm

Mnie tak jak i innym mamom na poczatku bylo bardzo trudno karmic.Ale ani synek ani ja nie poddalismy sie. Przykladalam go do piersi gdy tylko sie dalo.Teraz Kubus ma juz 5 miesiecy i piers to podstawa.
domi
 
Posty: 392
Dołączył(a): N wrz 13, 2009 6:39 pm

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez monia » Wt wrz 22, 2009 8:43 pm

Karmilam Antka 15 miesiecy. Poczatki nigdy nie sa latwe. Bolace brodawki, dziecko uczy sie ssac. Nigdy nie dokarmialam i nie bylo powodow. Dzieki decyzji ze nie ide do pracy przez pierwszy rok nie potrzebowalam nawet odciagac mleka zeby zostawiac bo zawsze bylam w nim w domu. Ale byly probemy, gdy zaczal zabkowac nie chcial w ogole ssac, karmilam go na snie prawie, zaraz po przebudzeniu, przystawialam w czasie drzemki, bo nie chcialam konczyc karmienia. Trwalo to troche i byl to najwiekszy stres karmienia, po prostu bral do ust brodawke i wypuszczal od razu, nie bylo mowy zeby zaczal ssac, wiec jakos na snie czy pol snie udawalo sie przetrwac i pozniej juz spokojnie i bez zadnych problemow. Ilosc mleka zawsze byla wystarczajaca i w sumie Antek nigdy nie poznal karmienia z butelki. Pozniej przeszedl na mleko kartonowe podawane z niekapka.
Ja za to wiele razy slyszalam jak go karmilam 15 miesiecy ze w leci to juz trzeba dawac wode czy soczki jak byl malutki, a ze mleko matki tylko jako pokarm to malo, ze jak mial 4 miesiace to juz zupa moze byc.
Mama Antosia oraz:
2002- Aniołka Groszka- 8 tc, cp
2004- Aniołka Biedroneczki- 10 tc
2009- Aniołek Maluszek- 9 tc
Avatar użytkownika
monia
 
Posty: 195
Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 6:29 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez domi » Pt wrz 25, 2009 6:03 pm

Monia wiem o czym piszesz.Najgorzej ,ze wszyscy "radza" aby w lecie dopajac dziecko. Mam tu oczywiscie na mysli babcie ,ciotki i.t.d. Ja postawilam na swoim i moj Kubus jako jedzenie i picie dostawal tylko piers. On rowniez nie wie co to butelka .Teraz jest juz starszy wiec automatycznie wprowadzam inne rzeczy ale robie to lyzeczka.
domi
 
Posty: 392
Dołączył(a): N wrz 13, 2009 6:39 pm

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez renia » N wrz 27, 2009 10:01 pm

Ja tez w lecie nie dopajalam coreczki.Przez to czasem nasluchalam sie jaka to jestem lekko mowiac niemadra, ze zasusze dziecko i tym podobne bzdety.Grunt to trzymac sie wlasnego zdania tylko niestety nie jest to wcale takie proste bo w pewnej chwili czlowiek zastanawia sie ,ze moze inni maja racje a ja robie zle. Wiem jedno .Przy drugim dziecku moga sobie mowic co chca a ja juz sie nie dam urobic.
renia
 
Posty: 377
Dołączył(a): N wrz 06, 2009 7:29 pm

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez domi » N paź 04, 2009 3:18 pm

No wlasnie przy drugim dziecku czlowiek jest juz madrzejszy. A przy pierwszym slyszy sie tysiace rad i opini czasem zupelnie sprzecznych i nie wiadomo komu wierzyc i jak postepowac aby bylo jak najlepiej dla dziecka.
Moja rada to nie dokarmiac chyba ,ze malenstwo ewidetnie nie przybiera a nawet leci z wagi.
domi
 
Posty: 392
Dołączył(a): N wrz 13, 2009 6:39 pm

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez suszi » N paź 04, 2009 8:11 pm

ja praktycznie przez rok karmiłam moją dwójeczkę i póki były karmione piersią nie chciały nic innego jeść, ani pić. Oczywiście jak miały pół roku próbowałam wprowadzać inne pokarmy, ale tak jak napisałam póki była pierś ciężko było z czymkolwiek innym. Nigdy nie dokarmiałam sztucznym mlekiem, ani tez nie dopajałam, nie tylko z mojej niechęci do tego, ale przede wszystkim dlatego, że moje dzieci tego nie akceptowały- żadnej butelki, łyżeczki, czy kubeczka. Kiedy miałam potrzebę wyjścia z domu zawsze zostawiałam odciagnięte mleko, ale nawet tego moje dzieci nie ruszyły z butelki, tylko czekały aż wrócę. Przyznam, że przy drugim dziecku próbowałam od początku nauczyć dziecko pić herbatkę koperkową z butelki, ale również mi się to nie udało, co czasem było uciążliwe. Pamiętam pobyt w szpitalu z moją córeczką- miała 9 miesięcy i nie jadła ani nie piła nic innego niż moje mleko, więc byłam z nią w szpitalu non stop przez 10 dni, mimo mojej gorączki i biegunki(nabawiłam się tam rota-wirusa), bo wiedziałam, że jak nie dostanie piersi, to nie zje i nie wypije nic innego i wtedy czeka ją kroplówka, a żyłki i tak miała pokłute wtedy mocno, więc zacisnęłam zęby i zostałam. Gdyby potrafiła z butelki wypić to pewnie zamieniłabym się z mężem. Ale słyszałam, że po prostu jest taki typ dzieci, które karmione piersią totalnie nie akceptują innych pokarmów, ani napojów, no i mnie aż dwójka takich "typów"się trafiła ;) :D
suszi
 
Posty: 41
Dołączył(a): Pn wrz 07, 2009 1:50 pm

Re: Karmienie piersią a dokarmianie

Postprzez Mamusinska » So gru 01, 2012 10:40 pm

Ja miałam na poczatku problemy z karmieniem, okazłao sie ze mały żle ciagnie i mi sie wydawało ze on ciagle na cycu to njaedzony a tp była nieprawda...poniewz były to pierwsze dni i nie mialm za duzo pokazrmu, doddam ze bym po CC to kilka razy małego dokarmiałam ale uzywałąm specjalnej butelko Medeli Calma i tak mały sie przyzwyczaił do tego dodatkowego pokarmu z butli, ale po jakims czasie juz sie najadał z cyca i nie musilam mu dawac butelki...wiec tak naprawde wazna jest taka butelka, zeby byla odpowiednia bo jak damy zwykla to jak bedzie lecieło to wiadomo ze dzoeciaki leniuszki przezuca sie...
Avatar użytkownika
Mamusinska
 
Posty: 4
Dołączył(a): So gru 01, 2012 10:32 pm

Następna strona

Powrót do Żywieniowe ABC
Kto przegląda forum Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Usuń ciasteczka | Strefa czasowa: UTC + 1