Witam, bedę w marcu rodziła drugą córeczkę i chciałbym (w miare możliwości) uniknąć nacięcia krocza i popękania szyjki macicy. Czy jest jakaś pozycja do porodu która może mi w tym pomóc?
Pytający: SylwiaNasi eksperci
Nacięcie krocza
odpowiedzi Barbara Wąs
Witam!
Oczywiście, że tak! Współczesne badania naukowe potwierdzają zalety pozycji wertykalnych (tą sztukę kobiety doskonalą od wielu tysięcy lat) czyli tzw. aktywnych pozycji porodowych. Są to m.in. pozycje: kuczna, klęcząca, siedząca, stojąca. Np. w pionowej pozycji w czasie parcia tkanki wokół krocza naciągają się równomiernie w trakcie wyłaniania się główki, zaś w pozycji „na wznak" główka dziecka najmocniej napiera na krocze w okolicach odbytu. W tej sytuacji, nawet mimo ewentualnego nacięcia, możliwe jest pęknięcie śluzówki lub ścian pochwy.
Z własnego doświadczenia proponuję przed wybraniem szpitala, wybrać się do niego np. na „dzień otwarty" i porozmawiać z położnymi czy w danej placówce jest możliwe zachowanie swobody poruszania się w czasie porodu? Poza tym położna opiekująca się Panią i dzieckiem na pewno dołoży wszelkich starań by była Pani zadowolona z przebiegu porodu. To z nią musicie rozmawiać o wszystkim i najważniejsze to pytać, pytać i jeszcze raz pytać (nawet 100 razy o to samo). Macie pełne prawo do informacji, więc jeśli tylko chcecie szczepić dziecko innymi szczepionkami niż dysponuje wasz szpital, chcielibyście rodzić w pozycjach aktywnych, w wodzie, zastanawiacie się nad znieczuleniem zewnątrzoponowym itd. najlepiej poinformować o tym personel już podczas przyjazdu do szpitala przy przyjęciu, by położne miały czas na ewentualne przygotowanie Pani lub sali.
Proszę tylko nie zapominać o tym, że to położna odpowiada za to by Pani oraz dziecko byliście cali i zdrowi dlatego też w niektórych sytuacjach nawet u kobiet które rodzą po raz kolejny są zmuszone do wykonania bocznego nacięcia krocza by przeciwdziałać ewentualnym powikłaniom. Ważne byście razem z położną współpracowały, by słuchała pani tego co mówi i o co prosi, ponieważ zbyt mocne parcie może spowodować pęknięcie tkanek krocza oraz by koncentrowała się Pani na tym, co dyktuje Pani własne ciało. I jeszcze raz zachęcam do szczerej rozmowy z położną która będzie zajmować się wami na sali porodowej, do podzielenia się z nią wszelkimi wątpliwościami i zwrócenia uwagi na te aspekty porodu, które są dla Pani najważniejsze.
Pozdrawiam
Barbara Wąs
O ekspercie
-
Barbara Wąs
położna
Położna pracująca na sali porodowej w jednym z krakowskich szpitali. Zdobyła tytuł licencjatu położnictwa na Collegium Medicum Uniwersytetu...
Inni eksperci
-
Alicja Janaszek
ginekolog -
Monika Markowska
położna, doradca laktacyjny -
Małgorzata Sierdzińska
prawnik -
Kamila Cichy
psycholog -
Katarzyna Rudnicka
psycholog, psychoterapeuta

